MORĄSKA VICTORIA Z TARCZĄ! DWA BRĄZOWE MEDALE PUCHARU W POZNANIU

ostrodanews.pl 4 dni temu

Prawie 1000 zawodników z 90 klubów z całej Polski, ogromna konkurencja i walka o każdy punkt – tak wyglądały kulisy Pucharu Polski Juniorów i Kadetów w Poznaniu. Reprezentanci MUKS Victoria Morąg potwierdzili, iż należą do krajowej czołówki, wracając do domu z dwoma brązowymi krążkami i cennym doświadczeniem całego zespołu.

Dla kadetów start w stolicy Wielkopolski był nie tylko walką o medale, ale także drugą szansą na wywalczenie kwalifikacji do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Morąscy zawodnicy pod wodzą swoich trenerów pokazali hart ducha, zostawiając na macie sporo zdrowia i serca.

Medalistki na podium

Emocje zaczęły się już pierwszego dnia zawodów. W roli głównej wystąpiła Zuzanna Gotówko, która pewnie kroczyła przez turniejową drabinkę. W pierwszej walce pokonała Magdalenę Nowak z Jarocina, a w kolejnym starciu wyższość naszej zawodniczki musiała uznać Zuzanna Barańska z Rokietnicy. Passę zwycięstw przerwała dopiero w półfinale Emilia Pałka z Kórnika. Zuzanna ostatecznie stanęła na najniższym stopniu podium.

Drugi dzień przyniósł sukces Leny Galanek (kat. do 59 kg). Po wolnym losie i pewnych zwycięstwach nad Zofią Sobieraj z Ciechanowa oraz Michaliną Mnych z Opola, Lena stoczyła dramatyczny bój o finał z Martyną Malinowską (ULKS Andros Puławy). Walka trzymała w napięciu do ostatnich sekund i zakończyła się minimalną przegraną 1:2, co dało Lenie brązowy medal.

Walka o każdą sekundę

Oprócz medalistek, punkty i cenne doświadczenie dla klubu zdobyła grupa zawodników, którzy zdołali przejść przez pierwsze rundy turnieju. Po jednej wygranej walce na swoim koncie zapisali:

  • Wiktoria Wiechowska
  • Szymon Ostrowski
  • Amelia Dąbrowska
  • Janek Kacprzyk

Pozostali reprezentanci Victorii, mimo ambitnej postawy, zakończyli swój udział w zawodach na etapie pierwszych walk. Poziom tegorocznego Pucharu Polski był wyjątkowo wysoki, a każda wygrana runda w tak licznie obsadzonym turnieju jest dowodem na solidne przygotowanie.

Idź do oryginalnego materiału