Mocne otwarcie Pucharu Polski, pięć wyścigów i wielkie ściganie na jeziorze Narie

nos-portal.pl 2 godzin temu

ŻEGLARSTWO. Pierwszy dzień regat Pucharu Polski 2026 w Morągu przyniósł to, na co czekali żeglarze – mocne tempo, trudne warunki i zaciętą walkę od startu do samej mety. Na jeziorze Narie rozegrano pięć wyścigów, a różnice punktowe w czołówce obu klas były minimalne.

Regaty Pucharu Polski zainaugurowały na jeziorze Narie sezon żeglarski 2026 / Fot. Mariusz Kasperski

Cykl Pucharu Polski 2026 oficjalnie wystartował i już od pierwszych godzin na wodzie było wiadomo, iż sezon zapowiada się wyjątkowo emocjonująco. Jezioro Narie pokazało żeglarski charakter – wiatr dopisał, a wymagające warunki pozwoliły rozegrać komplet pięciu intensywnych wyścigów.

Na trasie nie brakowało ciasnych startów, walki o każdy podmuch i odważnych decyzji taktycznych. Po zimowej przerwie załogi od razu weszły na wysokie obroty, a tempo rywalizacji ani na moment nie spadało. W wielu biegach o końcowym układzie decydowały pojedyncze błędy i ostatnie halsy przed metą.

Szczególnie wyrównana sytuacja panuje w klasie OMEGA SPORT, gdzie czołówka trzyma bardzo równy poziom. Po pierwszym dniu liderami są Kamil Ortyl, Marek Gozłowski i Robert Zawadowicz na łodzi POL 452. Tuż za nimi plasują się załogi POL 377 oraz POL 16, które przez cały dzień utrzymywały kontakt z liderami.

TOP 3 – OMEGA SPORT: 1. POL 452 – Kamil Ortyl, Marek Gozłowski, Robert Zawadowicz; 2. POL 377 – Marcin Styborski, Franciszek Borys, Oliwia Jekiel; 3. POL 16 – Krzysztof Turza, Marcin Nowak, Jerzy Cytawa

Równie ciekawie wygląda sytuacja w klasie OMEGA STANDARD. Na prowadzeniu znajduje się załoga POL 455 w składzie Krzysztof Ruliński, Bartosz Skrzypczak i Daniel Motłoch, jednak przewaga nad resztą stawki pozostaje bardzo niewielka. Kolejne miejsca zajmują ekipy POL 690 oraz POL 1924, które również pokazały dużą regularność w pięciu rozegranych wyścigach.

    TOP 3 – OMEGA STANDARD 1. POL 455 – Krzysztof Ruliński, Bartosz Skrzypczak, Daniel Motłoch; 2. POL 690 – Kacper Bąk, Martyna Bystrowska, Michał Mordarski; 3. POL 1924 – Piotr Masztalerz, Paweł Kurzelowski, Jan Bryłka

    Po pierwszym dniu wiadomo jedno – w Morągu nikt nie zamierza odpuszczać. Minimalne różnice punktowe zwiastują jutro walkę o każdy metr i każdy podmuch wiatru. jeżeli pogoda ponownie dopisze, kibice mogą spodziewać się prawdziwego żeglarskiego widowiska.

    Idź do oryginalnego materiału