„Mnie bili i wyrosłem na porządnego człowieka”. To zdanie wciąż pojawia się w dy…

migranciwpolsce.pl 2 godzin temu


„Mnie bili i wyrosłem na porządnego człowieka”. To zdanie wciąż pojawia się w dyskusjach o wychowaniu dzieci. Tymczasem badania od lat pokazują coś zupełnie innego.

Warto także przypomnieć, iż od 2010 roku w Polsce obowiązuje całkowity zakaz stosowania kar cielesnych wobec dzieci, wprowadzony do art. 96¹ Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który stanowi:

„Osobom wykonującym władzę rodzicielską oraz sprawującym opiekę lub pieczę nad małoletnim zakazuje się stosowania kar cielesnych.”

To jednak nie prawo jest najważniejszym argumentem. Najważniejsze jest dobro dziecka.

Przemoc nie uczy szacunku, odpowiedzialności ani współpracy. Uczy, iż silniejszy może użyć przemocy, by osiągnąć swój cel oraz tego, iż strach jest skutecznym sposobem rozwiązywania konfliktów.

W dłuższej perspektywie dziecko doświadczające przemocy uczy się, iż nie warto mówić o swoich emocjach, iż trzeba ukrywać prawdę, by nie narazić się na gniew. Może to prowadzić do problemów z regulacją emocji, zaniżonego poczucia własnej wartości czy agresywnych zachowań wobec rówieśników. Koło przemocy często się wtedy zamyka

Zwiększa się także ryzyko depresji, zaburzeń lękowych i uzależnień wśród osób, które w dzieciństwie doświadczyły przemocy. Takie osoby podejmują też znacznie częściej próby samob*jcze

Marzy nam się, by takie posty nie były potrzebne…

Marzy nam się także, żeby jedyną odpowiedzią na pytanie „Z jakiego powodu nie można bić dzieci?” było zdanie „Ponieważ przemoc je krzywdzi”.

Przeciwdziałamy przemocy wobec dzieci od 35 lat. Wesprzyj naszą zbiórkę i przeciwdziałaj z nami: https://www.siepomaga.pl/35-lat-fdds







#Mnie #bili #wyrosłem #porządnego #człowieka #zdanie #wciąż #pojawia #się #dy..

Źródło: Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę

Idź do oryginalnego materiału