W Lublinie odbywa się finał 11. ogólnopolskiego konkursu „Olimpiada Solidarności. Dwie dekady historii”. O tytuł walczą drużyny z całej Polski, to najlepsi z ponad 3200 uczestników. Tematem jest historia Polski z lat 1979-1990 XX wieku, a zadaniem młodych ludzi było przygotowanie krótkiego filmu dotyczącego tego okresu.
CZYTAJ: Niezwykle rzadkie znalezisko. Osada sprzed tysiący lat odkryta na budowie obwodnicy
– Wybraliśmy temat dotyczący wyzwań młodzieży z lat 70. i współczesnej. Mam 19 lat, a o PRL wiem tyle, co dowiedziałam się od mamy i babci – mówi Kinga Nowakowska z Łęczycy w Łódzkiem. – Nie możemy zrozumieć, jak to było, iż ludzie komunikowali się dzięki budek telefonicznych i musieli stać w kolejkach. Dziś idziemy do sklepu i nie wiemy, co wybrać, bo wybór jest tak duży. Wtedy często dosłownie nie było czego wybierać – można było nie mieć kartki na dany produkt albo trafić na puste półki. Kiedy o tym słucham, wydaje mi się to przerażające.
– Chcemy zachować w pamięci historię czasu, który rozpoczął proces dochodzenia do wolności. Ale ważne jest też to, aby młodzież nauczyła się ze sobą współpracować, bo wielkie rzeczy robi się razem – mówi prezes zarządu Fundacji Centrum Solidarności Gdańsk Danuta Kobzdej. – Tak jak „Solidarność” się udała, bo różne środowiska się zjednoczyły, tak samo tutaj ważna jest kooperacja i szukanie kompromisów. Młodzi tworzą film, a każdy ma inną koncepcję. Chodzi o to, żeby wspólnie o tym porozmawiali, wybrali rozwiązanie, które będą razem realizować i którego będą wspólnie bronić.
– Różnic między naszym pokoleniem a tamtymi pokoleniami jest wiele – mówi Piotr Stachaniuk z Kalisza. – Przede wszystkim to technologia. Dzisiaj praktycznie każdy ma telefon, taki, na którym mamy wszystko, kiedyś telefon mieli dosyć nieliczni, to był też telefon, na który można było tylko dzwonić. Ale dużo rzeczy wyglądało inaczej. Szkoła była też bardziej restrykcyjna.
– Nie wyobrażam sobie życia w tamtych czasach, wiele rzeczy normalnych w PRL dziś nas bardzo zaskakuje – dodaje Dawid Białek z Wielunia. – Powszechne podsłuchiwanie przez Służbę Bezpieczeństwa, stanie w kolejkach po adekwatnie wszystko, czekanie na mieszkanie kilka lat. Jest bardzo wiele rzeczy zaskakujących.
Jutro na KUL w Lublinie odbędzie się gala wręczenia nagród. Po raz pierwszy zostanie także przyznana nagroda im. Janusza Krupskiego, związanego z Lublinem opozycjonisty, który zginął w katastrofie smoleńskiej.
Organizatorem konkursu jest Fundacja Centrum Solidarności Gdańsk.
PaSe / opr. LisA / WM
Fot. Sebastian Pawlak

4 godzin temu






