Mieszkania z drugiej ręki biją rekordy! Czy rynek wtórny oszalał? Ceny w marcu w górę, Warszawa i Kraków na czele drożyzny.

5 godzin temu

Marzec 2026 r. przyniósł kolejną falę podwyżek na rynku wtórnym. Najnowsze dane statystyczne nie pozostawiają złudzeń: mieszkania „z odzysku” w największych polskich miastach stają się towarem luksusowym. Właściciele lokali używanych, widząc rosnące ceny u deweloperów, bez skrupułów podnoszą swoje oczekiwania. Sprawdź, o ile wzrosły ceny ofertowe w Twoim regionie i czy warto jeszcze szukać okazji na rynku wtórnym.

Fot. Yarecki / Pixabay

Marzec pod znakiem drożyzny, raport z największych miast

Zjawisko wzrostu cen na rynku wtórnym jest szczególnie widoczne w aglomeracjach, gdzie oferta nowych mieszkań jest ograniczona. Kupujący, którzy nie chcą czekać dwóch lat na oddanie bloku do użytku, kierują się ku mieszkaniom gotowym do wprowadzenia, co natychmiastowo winduje stawki. W marcu odnotowano rekordowe poziomy cen ofertowych, które w niektórych lokalizacjach zrównały się z cenami deweloperskimi.

Miasto Śr. cena m² (Rynek Wtórny – Marzec) Dynamika wzrostu (m/m)
Warszawa ok. 18 900 zł +2,1%
Kraków ok. 17 200 zł +1,9%
Wrocław ok. 14 500 zł +1,5%
Poznań ok. 12 800 zł +1,2%
Dlaczego rynek wtórny drożeje? najważniejsze czynniki:Analiza danych wskazuje na trzy główne przyczyny marcowych podwyżek:
  • Lokalizacja, której nie da się kupić: Mieszkania z rynku wtórnego to często prestiżowe dzielnice centralne, gdzie nowa zabudowa już nie powstaje.
  • Gotowość „na już”: W dobie wysokiej inflacji koszt wykończenia nowego mieszkania przeraża, dlatego lokale wyremontowane zyskują na wartości.
  • Efekt psychologiczny: Prywatni sprzedający rzadziej negocjują ceny, obserwując doniesienia o hossie na rynku nieruchomości.

Mieszkanie z drugiej ręki: Inwestycja czy pułapka cenowa?

Fakty są nieubłagane, marzec pokazał, iż rynek wtórny przestał być tanią alternatywą dla deweloperki. Kupno lokalu w bloku z wielkiej płyty czy starej kamienicy wymaga dziś budżetu, który jeszcze dwa lata temu pozwalał na zakup luksusowego apartamentu. Popyt jest napędzany głównie przez klientów gotówkowych oraz osoby uciekające przed inflacją, co sprawia, iż najciekawsze oferty znikają z portali w ciągu zaledwie kilku dni.

Eksperci ostrzegają jednak przed nadmiernym optymizmem sprzedających. Chociaż marzec był miesiącem wzrostów, luka między ceną ofertową a transakcyjną zaczyna się powoli rozszerzać. Wiele lokali o niskim standardzie jest przeszacowanych, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do zastoju w niektórych segmentach. Jednak dopóki podaż na rynku pierwotnym nie wzrośnie, właściciele mieszkań z drugiej ręki będą dyktować twarde warunki. To brutalny rynek, na którym liczy się szybkość decyzji i zasobność portfela, a marzec 2026 zapisał się w statystykach jako jeden z najdroższych miesięcy w historii polskiego mieszkalnictwa.

Źródło: Opracowanie na podstawie danych serwisu Nieruchomosci.infor.pl oraz analiz rynkowych za marzec 2026 r.

  • Używane pędzą za nowymi. Nowe dane o cenach mieszkań z rynku wtórnego nie pozostawiają złudzeń.
  • Już nie kupisz tanio „z odzysku”. Marzec przyniósł falę podwyżek na rynku nieruchomości.
Idź do oryginalnego materiału