Rosnące koszty energii sprawiają, iż coraz więcej osób szuka oszczędności w codziennym funkcjonowaniu domu. Tymczasem jednym z urządzeń, które nieustannie pobierają prąd, jest lodówka. choćby niewielkie błędy w jej ustawieniu mogą powodować wzrost zużycia energii.
Najczęściej problem pojawia się wtedy, gdy urządzenie zostaje dosunięte niemal do samej ściany albo umieszczone w bardzo ciasnej zabudowie meblowej. W takiej sytuacji ograniczony zostaje przepływ powietrza wokół skraplacza odpowiedzialnego za odprowadzanie ciepła. Kompresor musi wtedy pracować dłużej, aby utrzymać adekwatną temperaturę wewnątrz chłodziarki.
Specjaliści zalecają pozostawienie od 5 do 10 centymetrów wolnej przestrzeni za lodówką. Taka zmiana nie kosztuje ani złotówki, a może poprawić efektywność pracy urządzenia.
Wyższa temperatura w kuchni oznacza większe zużycie energii
Znaczenie ma również miejsce, w którym stoi lodówka. jeżeli znajduje się obok piekarnika, kaloryfera lub jest narażona na silne nasłonecznienie, zużycie energii może wzrosnąć. Każdy dodatkowy stopień temperatury otoczenia zmusza układ chłodniczy do bardziej intensywnej pracy.
W praktyce oznacza to, iż podczas letnich upałów rachunki za energię mogą być wyższe nie tylko z powodu klimatyzatorów czy wentylatorów, ale również przez nieprawidłowo ustawioną lodówkę.
Przepełnione półki utrudniają chłodzenie
Wielu użytkowników wychodzi z założenia, iż im więcej produktów zmieści się w lodówce, tym lepiej. Tymczasem nadmierne wypełnienie wnętrza ogranicza przepływ zimnego powietrza między półkami.
Efekt jest prosty – urządzenie potrzebuje więcej czasu w schłodzenie produktów, a kompresor pracuje pod większym obciążeniem. Eksperci rekomendują, aby chłodziarka była wypełniona maksymalnie w 70–80 procentach swojej pojemności. Dzięki temu temperatura rozkłada się równomiernie, a sprzęt działa wydajniej.
Zużyta uszczelka może generować niepotrzebne koszty
Często pomijanym elementem są uszczelki drzwi. Gdy tracą szczelność lub pokrywają się zabrudzeniami, do wnętrza przedostaje się ciepłe i wilgotne powietrze. W konsekwencji pojawia się szron, a lodówka zużywa więcej energii.
Eksperci zwracają uwagę, iż choćby cienka warstwa lodu może podnieść pobór prądu o około 10 procent. Dlatego warto regularnie czyścić uszczelki i kontrolować ich stan.
Prosty test można wykonać samodzielnie. Wystarczy zamknąć drzwi lodówki z kartką papieru wsuniętą między uszczelkę a obudowę. jeżeli kartkę da się łatwo wysunąć, uszczelka może wymagać czyszczenia lub wymiany.
Odpowiednia temperatura to realne oszczędności
Niektórzy użytkownicy ustawiają temperaturę znacznie niższą niż jest to potrzebne. Nie poprawia to jakości przechowywania żywności, natomiast zwiększa zużycie energii.
Za optymalne uznaje się ustawienie temperatury w chłodziarce na poziomie od 3 do 4 stopni Celsjusza. W zamrażarce najlepsze efekty zapewnia temperatura minus 18 stopni Celsjusza. Takie parametry pozwalają zachować świeżość produktów i jednocześnie ograniczyć koszty eksploatacji.

2 godzin temu











