Miasto z zaginionym klasztorem. Cesky Dub skrywa jedną z największych tajemnic północnych Czech

karkonoszego.pl 1 tydzień temu
Na mapie wygląda niepozornie. Niewielkie miasto położone u południowych podnóży grzbietu Ještědu, pomiędzy Libercem, Turnovem a dawnym poligonem Ralsko. Wystarczy jednak wejść na rynek, zejść w stronę dawnego zamku i zajrzeć do wnętrza zwyczajnego z pozoru budynku, by znaleźć się w miejscu, którego przez kilkaset lat oficjalnie… nie było. Historia zrobiła w Českým Dubie coś, co zdarza się wyjątkowo rzadko: ukryła średniowieczny klasztor za ścianami późniejszych budowli, a następnie pozwoliła odnaleźć go dopiero pod koniec XX wieku.

Miasto przy drodze do Łużyc

Český Dub wyrósł przy średniowiecznym szlaku prowadzącym z Pragi w stronę Żytawy. W latach 40. XIII wieku obok przeprawy i targowiska istniała już osada nazywana Světlá, z której rozwinęło się późniejsze miasto Dub. Nazwa Český Dub pojawia się w źródłach od XVIII wieku.

Decydujący dla rozwoju miejscowości okazał się rok 1237. Havel z Lemberka i jego żona Zdzisława, późniejsza święta Kościoła katolickiego, sprowadzili tu joannitów. Zakon miał nie tylko prowadzić działalność religijną. Jego członkowie chronili drogę, zapewniali bezpieczeństwo podróżnym i zajmowali się chorymi oraz ubogimi. Komandoria była więc jednocześnie klasztorem, szpitalem i warownią.

[foto:8208489]

O znaczeniu tego miejsca świadczy wizyta Karola IV w
Idź do oryginalnego materiału