Metro praktycznie sparaliżowane? Kolejni pasażerowie alarmują o poważnych utrudnieniach na linii M1

2 godzin temu

Do naszej redakcji napływają kolejne sygnały od pasażerów dotyczące problemów na pierwszej linii metra. Jak relacjonują Czytelnicy, utrudnienia są znacznie większe, niż początkowo przypuszczano.

Fot. Warszawa w Pigułce

„Linia M1 wyłączona z ruchu całkowicie”

Jeden z pasażerów poinformował nas, iż około godziny 18:42 ruch na linii M1 został poważnie ograniczony.

– Metro linii M1 wyłączone z ruchu całkowicie. Kursuje od Stokłosy do Kabat tylko. Zero komunikacji zastępczej – przekazał Czytelnik.

Jeśli informacje te się potwierdzą, oznaczałoby to bardzo duże utrudnienia dla tysięcy pasażerów wracających do domów w godzinach popołudniowego szczytu.

Wcześniej pasażerowie musieli opuścić skład

To już kolejne zgłoszenie, które otrzymaliśmy w ciągu ostatnich kilkudziesięciu minut. Wcześniej Czytelnicy informowali o zatrzymaniu pociągu w kierunku Młocin oraz poleceniu opuszczenia składu przez pasażerów.

Według nieoficjalnych relacji przyczyną problemów mógł być pozostawiony bagaż w rejonie stacji Wilanowska. Informacje te nie zostały jednak dotąd oficjalnie potwierdzone przez służby.

Coraz więcej zgłoszeń od mieszkańców

Z minuty na minutę przybywa wiadomości od osób korzystających z metra. Pasażerowie skarżą się na brak informacji, wydłużony czas przejazdu oraz problemy z dalszym planowaniem podróży.

Szczególnie trudna sytuacja może dotyczyć osób dojeżdżających z południowych dzielnic Warszawy, dla których metro jest podstawowym środkiem transportu.

Co to oznacza dla pasażerów?

Osoby planujące podróż linią M1 powinny sprawdzać aktualne komunikaty Warszawskiego Transportu Publicznego i przygotować się na możliwe opóźnienia oraz zmiany w organizacji ruchu. W przypadku dalszych ograniczeń ruchu na linii metro może być znacznie bardziej zatłoczone niż zwykle.

Idź do oryginalnego materiału