Zawodniczka UKS Szkwał Złocieniec Matylda Kowalil zakończyła rywalizację na 2. miejscu, zapisując tym samym kolejną piękną kartę w historii swojego klubu i lokalnego sportu.
Mistrzostwa Europy odbywały się w dniach 3–8 sierpnia 2026 roku. Za Matyldą kilka niezwykle intensywnych dni rywalizacji, ogrom pracy, stresu i sportowych emocji. Ostatecznie wszystko zakończyło się tym, o czym marzy każdy zawodnik – medalem najważniejszej europejskiej imprezy.
Srebro okupione ciężką pracą
Drugie miejsce nie jest przypadkiem. Za sukcesem Matyldy stoją miesiące przygotowań, treningów i pracy nad każdym elementem sportowego rzemiosła.
Rywalizacja na poziomie europejskim wymaga nie tylko umiejętności, ale także odporności psychicznej. W trakcie zawodów pojawiają się stres, presja i trudne momenty. Tym razem Matylda pokazała, iż potrafi poradzić sobie również z nimi.
Efekt? Srebrny medal i tytuł wicemistrzyni Europy.
„Ten medal ma wielu bohaterów”
Sukces Matyldy to również historia ludzi, którzy wspierają ją na co dzień.
Wśród osób, którym zawodniczka i jej najbliżsi szczególnie dziękują, jest trener Włodzimierz Folmer. To właśnie pod jego opieką Matylda rozwija swoje sportowe umiejętności.
– Trenerze Włodzimierzu Folmerze – dziękujemy! To zaszczyt i ogromna euforia móc z Panem współpracować – podkreślają bliscy zawodniczki.
Podziękowania kierowane są również do Joanny Lisieckiej, która w trudnych momentach była ważnym wsparciem dla Matyldy i jej otoczenia.
Cały Złocieniec trzymał kciuki
Za Matyldą stanęła także cała klubowa społeczność.
UKS Szkwał Złocieniec to nie tylko zawodnicy i trenerzy, ale przede wszystkim ludzie, którzy tworzą jedną sportową rodzinę. Wspólne kibicowanie, pomoc, wsparcie finansowe i dobre słowo – wszystko to miało znaczenie podczas przygotowań do najważniejszych startów.

2 godzin temu

![Sportowa niedziela nad Narwią w Ostrołęce [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/pxl_20260809_101010875.jpg)











