Marek Niemiec wciąż walczy z chorobą. Jest nowa nadzieja na leczenie

1 godzina temu
Marek Niemiec, przez lata ratujący życie innym w Pogotowiu Ratunkowym i na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, dziś sam potrzebuje pomocy. Koszty nowoczesnej terapii przekraczają jednak jego możliwości, przez cały czas potrzebne są ogromne środki finansowe.Choć droga do leczenia w Stanach Zjednoczonych okazała się trudniejsza, niż początkowo zakładano – klinika wstrzymała badania, a pacjenci, w tym Marek, trafili na listę oczekujących – pojawiło się nowe światełko w tunelu. Dzięki kontaktom przyjaciół udało się nawiązać współpracę z kliniką w Gdańsku, która współdziała z ośrodkami w Izraelu, Atenach i Abu Zabi.– Zaproponowano mi leczenie oparte na analizie mutacji genetycznych związanych z moją chorobą. To dla mnie ogromna szansa, której nie mogłem odrzucić. Zdecydowałem się przekazać całą dokumentację do kliniki w Izraelu i niecierpliwie czekam teraz na ich decyzję – mówi Marek Niemiec.Choć czas nie jest jego sprzymierzeńcem, nie traci wiary. Jak podkreśla, największą siłę daje mu wsparcie ludzi, którzy od miesięcy okazują ogromną solidarność. – Będę przez cały czas potrzebował pomocy finansowej, dlatego bardzo proszę wszystkich o wsparcie. choćby nie wiecie jaki jest wdzięczny, za każdą choćby drobną pomoc. To dzięki dobrym sercom innych wciąż mam nadzieję. Dziękuję za to – dodaje.Mieszkańcy naszego miasta i nie tylko, wielokrotnie udowodnili, iż potrafią się jednoczyć w obliczu tragedii. Teraz wciąż mamy okazję, by wesprzeć człowieka, który przez całe swoje życie zawodowe był gotowy pomagać innym. Marek liczy na naszą pomoc, więc każda złotówka ma znaczenie. Link do zbiórki znajdziecie - kliknij, aby przejść.
Idź do oryginalnego materiału