Spędził już ponad 20 lat na misjach w Brazyli. Redemptorysta o. Krzysztof Mamala pochodzący z Jazowska przyjechał w rodzinne strony na wakacje.
Na antenie Radia RDN Nowy Sącz opowiedział o swojej pracy misyjnej, między innymi w slumsach czyli tzw. fawelach.
– Gdzie ludzie mieszkali w domach z tektury, potem z gliny. To było doświadczenie niesamowite, jak ludzie w takich warunkach potrafią żyć i przeżyć. Potrafią się organizować i cieszyć się z życia. Idąc do tych domów, ludzie nie mieli nic. Przychodziło się, co słychać Pani Mario? Przychodziła Pani i mówiła dzięki Bogu, dobrze, mam groch i ryż. Było widać szczęście. Przyjeżdżałem na wakacje do Polski, domy piękne, samochody. Człowiek się pyta, co słychać Pani Mario? Stara bieda – była odpowiedź.
Ojciec Krzysztof Mamala wyjechał do Brazylii w 1988 roku jeszcze jako kleryk i tam został wyświęcony. Pracował między innymi w stanie Bahia. Od 2010 do 2022 roku przebywał w Rzymie, gdzie był duszpasterzem Polaków przy Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Rzymie. Następnie wrócił do pracy misyjnej w Brazylii.
Rozmowa z o. Krzysztofem Mamalą:

1 tydzień temu


![POWIAT BOCHEŃSKI. Komunikacja w nowym miejscu. Dlaczego wydział został przeniesiony? [WIDEO]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/07/KOMUNIKAT-wydzia%C5%82-komunikacji-i-transportu-27-31-lipca.png)









