ŁKS znów bez punktów. A zaczęło się dobrze

mylomza.pl 3 dni temu
ŁKS Łomża ponownie musiał przełknąć gorycz porażki. W niezwykle ważnym z perspektywy kibicowskiej spotkaniu z Jagiellonią II Białystok gospodarze dobrze rozpoczęli mecz i jako pierwsi objęli prowadzenie. Ostatecznie to jednak goście cieszyli się ze zwycięstwa, wygrywając 2:1.

Spotkanie lepiej rozpoczęli podopieczni Macieja Tarnogrodzkiego. Łomżanie przeprowadzili składną akcję, po której piłka trafiła na prawą stronę. Precyzyjne podanie w pole karne wykorzystał Tymoteusz Klupś, który pewnym wykończeniem dał ŁKS-owi prowadzenie. Dla najbardziej doświadczonego zawodnika biało-czerwonych była to już trzecia bramka w tym sezonie.

Gospodarze nie cieszyli się jednak z prowadzenia zbyt długo. Niespełna kwadrans później Jagiellonia II doprowadziła do wyrównania. Najlepiej w polu karnym odnalazł się Jan Kochanowicz i technicznym uderzeniem pokonał Mateusza Danielczyka.

Po przerwie obie drużyny walczyły o przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę. Decydujący cios zadali goście. W 70. minucie Olaf Pawelczyk zdobył drugą bramkę dla Jagiellonii II, która — jak się później okazało zapewniła jej komplet punktów.

ŁKS do samego końca próbował odwrócić losy spotkania. W ostatniej akcji meczu gospodarze byli bardzo blisko wyrównania. Po rz
Idź do oryginalnego materiału