
Pożegnanie Roberta Lewandowskiego
Robert Lewandowski pożegnał się z kibicami FC Barcelona podczas wygranego meczu z Real Betis 3:1. Polski napastnik po zakończeniu sezonu odejdzie z katalońskiego klubu.
Już przed spotkaniem było jasne, iż to właśnie Lewandowski będzie głównym bohaterem wieczoru na Camp Nou. Trener Hansi Flick wystawił Polaka w podstawowym składzie i powierzył mu opaskę kapitana.
Na stadionie pojawiło się wielu polskich kibiców. Trybuny wypełniły koszulki z numerem „9”, biało-czerwone flagi i transparenty dziękujące napastnikowi za lata gry w Barcelonie.
Pięć minut przed końcem meczu Lewandowski opuścił boisko przy owacji całego stadionu. Wzruszony piłkarz schodził z murawy ze łzami w oczach. Jak zauważyli kibice, był tak poruszony, iż zapomniał oddać opaskę kapitana.
Po końcowym gwizdku na murawie pojawili się jego najbliżsi – żona Anna Lewandowska oraz córki. Prezes klubu Joan Laporta wręczył Polakowi pamiątkową statuetkę z herbem Barcelony.
„Jeden z naszych, na zawsze” – napisał klub w mediach społecznościowych.
Sam Lewandowski dziękował kibicom za wsparcie i podkreślał, iż od pierwszego dnia czuł się w Barcelonie jak w domu.
– To był wielki zaszczyt grać dla tego klubu. Zawsze będę miał Barcelonę w swoim sercu – powiedział.
36-letni napastnik występuje w Barcelonie od 2022 roku. Zdobył z klubem trzy mistrzostwa Hiszpanii, Puchar Króla i trzy Superpuchary Hiszpanii. Do tej pory rozegrał 192 mecze i strzelił 119 goli dla „Dumy Katalonii”.
Nie wiadomo jeszcze, gdzie Lewandowski zagra w przyszłym sezonie. Media spekulują o możliwym transferze do Arabii Saudyjskiej lub Stanów Zjednoczonych.












