Ponad 550 zawodniczek i zawodników stanęło na starcie XXV Międzynarodowego Mityngu Lekkoatletycznego “Beskidianathletic 2026”. Zawody, które po raz drugi odbyły się w Cieszynie, zorganizowały Klub Sportowy Sprint Bielsko-Biała i Miejski Uczniowski Klub Sportowy SZS Cieszyn.
Aż 31 konkurencje biegowe i 21 konkurencji technicznych, w różnych kategoriach wiekowych, rozegrano podczas mityngu na Stadionie Miejskim przy alei Łyska. – Ze względu na trwający remont stadionu w Wapienicy imprezę przeniesiono do Cieszyna. Organizujemy je jako MUKS SZS Cieszyn wraz ze Sprintem Bielsko-Biała. Zainteresowanie jest duże, bo zgłoszono do zawodów we wszystkich kategoriach wiekowych ponad 550 zawodników. Oprócz lekkoatletów z Polski, na nasze zaproszenie odpowiedziały kluby z Włoch i z Litwy, więc sportowców z tych państw też możemy zobaczyć w rywalizacji. Głównie startują reprezentanci klubów z naszego, śląskiego regionu, ale nie brakuje także tych z dalszych części kraju, jak choćby z Małopolski, Dolnośląskiego, Opolskiego czy Łódzkiego – mówi Mirosław Werner, główny sędzia zawodów oraz wiceprezes MUKS SZS Cieszyn.
– Jest tutaj wspaniała atmosfera i szalone wręcz zainteresowanie. Również władz miasta. Na każdym kroku się tutaj spotykamy z pomocą, a najbardziej pomocny jest pan Mirosław Werner, wiceszef tutejszego klubu – mówi Ryszard Chodorowski, prezes KS Sprint Bielsko-Biała. – Mamy tutaj bardzo dobre warunki do startu. Zaprosiliśmy przedstawicieli siedmiu państw, uczestniczy prawie 600 zawodniczek i zawodników z trzech krajów. Spotykamy się tutaj z tradycyjną, cieszyńską życzliwością i muszę przyznać, iż gdy stadion w Wapienicy będzie już po remoncie, możemy pomyśleć o dwóch edycjach tych zawodów, jednym w Bielsku-Białej, a drugim w Cieszynie – dodaje sternik Sprintu.
– Te obiekty się różnią bardzo, bo nasz cieszyński jest kameralny, a stadion w Wapienicy to jeden z największych stadionów lekkoatletycznych w Polsce. Rozgrywane tam były największe imprezy łącznie z mistrzostwami Polski – zauważa Mirosław Werner. – W Cieszynie jest po prostu bardziej familijnie. Tu fajnie się wszyscy czują i bawią przy okazji startów. Przecież na tym to polega, bo te zmagania organizujemy głownie z myślą o dzieciach i młodzieży – dodaje Ryszard Chodorowski.
Jak zdradził nam Mirosław Werner, to cieszyński klub zabiegał, by te zawody mogły odbywać się nad Olzą. – Po tym jak zapadła decyzja, iż stadion w Wapienicy będzie remontowany i zamknięty, zabiegałem między innymi u prezesa Chodorowskiego o to, żeby można było tą imprezę przenieść do Cieszyna. Były również inne opcje, jest piękny stadion w Pszczynie, w Zabrzegu, w Tychach, ale dzięki życzliwości prezesa Sprintu udało się te zawody przenieść do nas i myślę, iż zarówno miasto Cieszyn, jak i cieszyńska lekkoatletyka na tym zyskują – przekonuje Mirosław Werner.
Zmagania lekkoatletów trwały kilka godzin. Wszystkie wyniki rywalizacji w nadolziańskim grodzie można znaleźć na stronie: https://live.szla.pl/


2 godzin temu

![Stomil rozgromił Pisę Barczewo. Baraże o III ligę coraz bliżej [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/47/47170/473758a0fb7331a90dc15fb4fe12ea1a.jpg)










![Kapitalny gol dla USA. Niemiecki bramkarz bez żadnych szans [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a247423bdf3e0_83576936.jpg)




