Leczenie staje się luksusem. Prawie 40 proc. Polaków nie stać na leczenie

2 godzin temu

Rosnące koszty leczenia sprawiają, iż coraz więcej Polaków rezygnuje z wizyt u dentysty. Najnowsze dane pokazują, iż ponad 36 proc. dorosłych odkłada leczenie, a część nie podejmuje go wcale. Główną barierą są ceny usług, które dla wielu gospodarstw domowych stały się trudne do udźwignięcia.

Senior liczący pieniądze. Zdjęcie poglądowe. Fot. Warszawa w Pigułce

36 proc. Polaków rezygnuje z leczenia. Ten obszar zdrowia staje się luksusem

Coraz więcej osób w Polsce odkłada leczenie z powodów finansowych. Najnowsze dane pokazują, iż ponad 36 proc. dorosłych rezygnuje z wizyt u dentysty. Rosnące koszty usług medycznych zderzają się z realnymi dochodami, a skutki mogą być poważne nie tylko dla zdrowia, ale i całej gospodarki.

Wynagrodzenia rosną, ale portfele wciąż puste

Choć średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw przekroczyło 9000 zł brutto, rzeczywistość wielu gospodarstw domowych wygląda inaczej. Mediana płac jest znacznie niższa, co oznacza, iż duża część pracowników dysponuje ograniczonym budżetem.

W ostatnich latach realna siła nabywcza wynagrodzeń spadła. Wysoka inflacja oraz rosnące koszty życia sprawiają, iż wydatki na zdrowie są często odkładane na później.

Stomatologia poza zasięgiem wielu osób

Najbardziej widoczne jest to w stomatologii, gdzie dominują usługi prywatne. Publiczny zakres świadczeń dla dorosłych jest ograniczony, dlatego większość kosztów leczenia pacjenci pokrywają sami.

Aktualne ceny usług pokazują skalę problemu:

– leczenie ubytku – od kilkuset złotych
– leczenie kanałowe – często powyżej 1000 zł
– higienizacja – około 300 zł
– implant zęba – kilka tysięcy złotych

Takie kwoty dla wielu osób są nieosiągalne, szczególnie przy rosnących rachunkach za energię, żywność i mieszkanie.

36 proc. rezygnuje z dentysty. Dane pokazują skalę problemu

Z badań wynika, iż ponad 36 proc. dorosłych Polaków świadomie rezygnuje z leczenia stomatologicznego. Powodem jest przede wszystkim brak środków.

Jeszcze bardziej niepokojące są szczegóły:

– ponad 43 proc. rezygnuje z implantów
– wielu pacjentów odkłada leczenie protetyczne i ortodontyczne
– ponad 20 proc. nie leczy choćby próchnicy

To oznacza, iż część osób trafia do dentysty dopiero w momencie silnego bólu, gdy jedynym rozwiązaniem jest usunięcie zęba.

Warszawa. Wyższe ceny, większa presja

W stolicy problem pozostało bardziej widoczny. Ceny usług stomatologicznych w Warszawie należą do najwyższych w kraju, co dodatkowo ogranicza dostępność leczenia.

W praktyce oznacza to, iż mieszkańcy Warszawy często odkładają wizyty lub wybierają tańsze gabinety poza miastem. Wzrost kosztów najmu, energii i pracy w stolicy przekłada się bezpośrednio na ceny usług.

Równocześnie wyższe koszty życia sprawiają, iż choćby osoby z relatywnie wyższymi dochodami muszą ograniczać wydatki na zdrowie.

Nieleczone zęby to realne zagrożenie zdrowia

Rezygnacja z leczenia nie oznacza rozwiązania problemu. Choroby jamy ustnej nie ustępują same, a ich konsekwencje mogą być poważne.

Bakterie z zębów mogą przedostawać się do krwiobiegu, zwiększając ryzyko:

– chorób serca
– udaru mózgu
– powikłań cukrzycowych
– problemów z nerkami

Nieleczona próchnica może więc wpływać na ogólny stan zdrowia i zwiększać ryzyko poważnych chorób.

Koszt dla gospodarki rośnie

Problem ma także wymiar ekonomiczny. Nieleczone choroby prowadzą do absencji w pracy i spadku wydajności.

Więcej zwolnień lekarskich oznacza wyższe koszty dla systemu i przedsiębiorstw. W dłuższej perspektywie rośnie obciążenie dla finansów publicznych.

Co to oznacza dla Ciebie? Sprawdź, jak ograniczyć koszty leczenia

– sprawdzaj dostępność świadczeń stomatologicznych w ramach NFZ
– planuj wizyty profilaktyczne, aby uniknąć kosztownego leczenia
– porównuj ceny usług w różnych gabinetach
– rozważ leczenie etapowe zamiast jednorazowych dużych wydatków
– kontroluj stan uzębienia regularnie, aby uniknąć poważnych powikłań

Idź do oryginalnego materiału