W 7. kolejce Betclic 3. Ligi KSZO 1929 Ostrowiec zremisował w derbach regionu z Naprzodem Jędrzejów 2:2 (1:1). Hutnikom wymknęło się zwycięstwo w ostatniej akcji meczu.
Bramki dla gospodarzy zdobyli Jakub Górski w 33. oraz Jewhenij Bełycz w 48. Dla gości trafiali Karol Stanek w 4. z rzutu karnego oraz Kamil Siudak w doliczonym czasie gry.
17-letni napastnik przyznał, iż przy zdobyciu wyrównującego gola znalazł się tam, gdzie być powinien.
– Widziałem, iż piłka gdzieś krąży w okolicy pola karnego, a „szesnastka” to moje miejsce. Postarałem się, żeby ustawić się po prostu jak najlepiej, żeby zdobyć bramkę i się udało, więc wszyscy się z tego cieszymy. W ostatnich minutach postawiliśmy wszystko na jedną kartę, chcieliśmy bardzo chociaż ten jeden punkt z Ostrowca wywieźć. Wiemy, jaki tu jest ciężki teren. z ciężkiego terenu. Cel osiągnęliśmy, więc euforia jest ogromna – przyznał.
– Po raz kolejny brakuje nam koncentracji w końcówkach meczów – zaznaczył bramkarz KSZO Bartosz Klebaniuk.
– Tracimy w najgorszy chyba możliwy sposób drugą bramkę i tym samym kolejne zwycięstwo w ostatniej akcji meczu. Powinniśmy ten mecz szybciej wyciszyć, zakończyć trzecią bramką i spokojnie go kontrolować. Tego nie zrobiliśmy i dlatego remisujemy. Końcówka meczu należała do rywala, Naprzód zagrał lepiej od nas. Zabrakło tego, żebyśmy uspokoili tę grę, panowali bardziej nad meczem, tak jak robiliśmy to w poprzednich spotkaniach – ocenił.
W następnej, 8. Kolejce Betclic 3. Ligi w sobotę, 12 września KSZO 1929 zagra na wyjeździe z Wisłą II Kraków, a Naprzód podejmie u siebie Hetmana Zamość.



3 dni temu














