Pinsel-Peter Krobianka Krobia październik zaczęła źle. W meczu przed własną publicznością drużyna Wojciecha Bzdęgi przegrała z Sokołem Bralin. Ten zimny prysznic pozytywnie zadziałał na piłkarzy z Krobi, którzy meczem pucharowym z Rydzyniakiem Rydzyna rozpoczęli zwycięski marsz. Krobianka wygrała cztery spotkania z rzędu w rozgrywkach ligowych i pucharowych.
https://gostynska.pl/sport/dabroczanka-przegrala-mecz-o-podwojna-stawke/9plmAc7a9Tikdx3BlQGr- Ostatnie mecze pokazały, iż jesteśmy w dobrej dyspozycji, zarówno indywidualnie, jak i jako zespół, co potwierdziły również wyniki. Wiemy jednak, iż każde kolejne spotkanie to nowe wyzwanie – mówi trener Pinsel-Peter Krobianki Krobia.
W niedzielę zespół z Krobi zagrał na wyjeździe z Koroną Wilkowice. W 4. minucie goście rozpoczęli marsz po kolejne zwycięstwo w lidze. Gola zdobył Artur Kamieniarz. Do przerwy przyjezdni prowadzi 2 : 0.
- Mieliśmy konkretny plan na dzisiejszy mecz. Dobrze operowaliśmy piłką i potrafiliśmy budować akcje, co przełożyło się na zdobycie dwóch bramek. Pojawiło się kilka nerwowych momentów, ale mimo to uważam, iż zasłużenie schodziliśmy na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem - relacjonuje Wojciech Bzdęga.
Po zmianie stron piłkarze Krobianki kontrolowali wydarzenia na boisku i zasłużenie wygrali 5 : 2.
- W drugiej połowie mieliśmy mecz pod kontrolą i ostatecznie możemy cieszyć się z kolejnego zwycięstwa. Cieszy mnie przede wszystkim to, jak zespół pracuje w trakcie tygodnia i jak podchodzi do codziennych obowiązków. Myślę, iż ta praca przekłada się na naszą grę i wyniki. Mamy jednak świadomość, iż przed nami kolejne bardzo wymagające mecze. Musimy dalej robić swoje, ciężko pracować i jak najlepiej przygotowywać się do każdego spotkania, żeby utrzymać dobrą dyspozycję – podsumował trener Pinsel-Peter Krobianki.
Po 12. kolejce Pinsel-Peter Krobianka Krobia umocniła się na siódmym miejscu w trzeciej grupie piątej ligi.
Korona Wilkowice – Pinsel-Peter Krobianka Krobia 2 : 5 (0 : 2)
0 : 1 – Artur Kamieniarz (4’)
0 : 2 – Filip Dubaniewicz (18’)
0 : 3 – Wojciech Bzdęga (67’)
0 : 4 – Filip Dubaniewicz (69’)
1 : 4 - Camilo Olmos Mercado (76’)
1 : 5 – Michał Płocharczyk (88’)
2 : 5 - Camilo Olmos Mercado (89’)
Pinsel-Peter Krobianka: Żalik (81’ Wajs) – Kamieniarz, Mucha, Piotrowski, Dubaniewicz (73’ Skrzypczak), Boroński (55’ Paris), Sprutta (65’ Szpurka), Bzdęga, Płocharczyk, Bałuniak (68’ Joachim Knapp), Jędraszczyk (80’ Górkowski)
















