
Z sytuacji trudnej, zrobiła się bardzo trudna. Świdniczanka przegrała piątkowy mecz z Czarnymi Połaniec i jej szanse na utrzymanie zmalały do minimalnych.
Zespół Łukasza Jankowskiego odniósł ostatnio wysokie zwycięstwo nad Spartą Kazimierza Wielka i liczył, iż niezłą dyspozycję uda mu się podtrzymać przeciwko ekipie z Połańca. Czarni, to jednak innej klasy rywal, co potwierdziło się w piątkowe popołudnie. Gospodarze zaczęli obiecująco, w 23 min. gry wyszli na prowadzenie, po trafieniu Bartłomieja Poleszaka. Tyle tylko, iż przyjezdni, jeszcze przed przerwą, zdołali odwrócić sytuację na boisku. W 36 min. wyrównał Michał Smoleń, a niedługo później golkipera “Świdnik” pokonał Bartosz Paszczela. Od tego momentu na placu gry rządzili i dzielili goście. Udało im się zdobyć dwa, kolejne gole, choć okazji do tego mieli zdecydowanie więcej.
Po 29. kolejkach Świdniczanka zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Do bezpiecznej pozycji ma sześć punktów straty, a do końca sezonu pozostało pięć kolejek.
Świdniczanka Świdnik – Czarni Połaniec 1:4 (1:2)
Poleszak 23′ – Smoleń 36′, Paszczela 42′, Kramarz 61′ 77′
Świdniczanka: Śliwka, Szatała, Figiel, Mykytyn, Dubiel, Konojacki, Szymala, Tymosiak, Łuczuk, Poleszak, Białek (Guzewicz 81′)

57 minut temu

![Błonia w biało-czerwonych barwach. 4 tysiące flag ułożonych w mapę Polski [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/05/Flagi-na-Bloniach14.jpg)

![To już tradycja! Jak Dzień Flagi, to rajd rowerowy! [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage-0.jpg)











