Kosowski Bieg Przełajowy 2026. Ta "niespodzianka" na trasie kosztowała biegaczy mnóstwo sił

2 dni temu

Prawie dwie setki strażaków, biegaczy i uczestników nordic-walking

Sportowe emocje, dopisująca pogoda oraz świetna frekwencja towarzyszyły uczestnikom jubileuszowej, 5. edycji Kosowskiego Biegu Przełajowego oraz II Kosowskiego Biegu Strażaków. Na biegaczy i maszerujących czekały malownicze, ale i wymagające ścieżki prowadzące drogami polnymi oraz duktami leśnymi, na których nad bezpieczeństwem czuwali wolontariusze i służby porządkowe.

Mimo porannych obaw o aurę, wydarzenie okazało się pełnym sukcesem. Zadowolenia nie ukrywał główny organizator i pomysłodawca imprezy.

- Rano było wietrznie, więc mieliśmy mały strach, iż pogoda się zepsuje. Natomiast pogoda dopisała, ludzie dopisali, goście dopisali, więc jesteśmy bardzo zadowoleni z tegorocznej edycji – mówił Jarosław Pecolt, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Kosowie.

Jak mówi druh-prezes OSP Kosowo, na imprezę ściągają już nie tylko lokalni miłośnicy biegania. Do Kosowa przyjeżdżają reprezentanci powiatu gostyńskiego, leszczyńskiego, rawickiego, a także biegacze spoza województwa wielkopolskiego.

Popularność wydarzenia stale rośnie, a organizatorzy już myślą o rozbudowie programu. W kolejnych edycjach prawdopodobnie pojawi się nowa konkurencja dedykowana najmłodszym uczestnikom. Póki co jednak "pierwsze skrzypce" grają biegi dla dorosłych.

DALSZA CZEŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

https://gostynska.pl/kultura/biegi-przelajowe-wrocily-ponad-100-zawodnikow-na-wymagajacej-trasie-w-kosowie/WaAXdH0lIPMhCx9OqMGX

W takim rynsztunku tylko najodważniejsi druhny i druhowie decydują się wybiec na trasę

Jako pierwsi na dokładnie 998-metrową trasę wystartowali uczestnicy II Kosowskiego Biegu Strażackiego.

Kilometrowy odcinek (bez dwóch metrów) do przebiegnęcia może wydawać się "przebieżką", ale o ile zabrać pod uwagę, iż strażacy zawodowi i ochotnicy nie tylko w z powiatyu gostyńskiego, ale całej Wielkopolski na linii startu stają w pełnym wyposażeniu bojowym typu NOMEX - ciężka kurtka bojowa wraz z obuwiem skórzanym specjalnym/buty taktyczne. Poza tym, towarzyszy im butla powietrzna stalowa oraz hełm strażacki bojowy, to zmienia postać rzeczy.

W tym roku w tym biegowym "przedsięwzięciu" udział postanowiło wziąć 60 uczestników, w tym aż 8 druhen.

Najszybcej II Kosowski Bieg Przełajowy pokonał aspirant Krystian Ceranka z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu z czasem 3 minut 51 sekund. Wśród pań najlepiej poradziła sobie Sylwia Podgórska z Osiecznej z czasem 6 minut i 2 sekund.

Wymagająca trasa i zacięta rywalizacja

Z kolei główny punkt programu, czyli Kosowski Bieg Przełajowy na dystansie 5,5 km, zgromadził na starcie około 106 zawodników (przy limicie 250 miejsc). W tym roku organizatorzy przygotowali dla biegaczy spore zaskoczenie.

- Trasa ta sama, ale mały "psikus" dla uczestników, bo zrobiliśmy ją w odwrotną stronę niż w zeszłym roku, więc na uczestników czekał bardzo długi podbieg tłumaczył J. Pecolt.

Zmieniony kierunek trasy okazał się sporym wyzwaniem choćby dla doświadczonych zawodników. Najlepiej z "innowacją" wprowadzoną przez organizatorów poradził sobie Norbert Kołodziej z Krzemieniewa, który linię mety przekroczył z czasem 19 minut i 14 sekund.

Wygrała drugi raz z rzędu. "Na pewno mogę powiedzieć, iż w tym roku tym było ciężej"

Wymagający charakter trasy potwierdza Joanna Kasprzak z Garzyna z grupy Garzyn Grupa Biegowa Przyjaciele Team, która wywalczyła pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej kobiet. Jest to jej drugie zwycięstwo z rzędu w Kosowskim Biegu Przełajowym.

- Przybiegłam z czasem 24 minut 21 sekund. Nie wiem, jak czas miałem w zeszłym roku, ale na pewno mogą powiedzieć, iż tym było ciężej przez "odwotność" trasy. "Górka" naprawdę dała się we znaki, ale wielkie brawa dla organizatorów, bo ogólnie trasa tutaj jest naprawdę super dlatego wracam co roku - relacjonowała na mecie triumfatorka.

W Kosowskim Biegi Przełajowym na 5,5 kilometrową trasę wyruszyło także - i to nie w rekreacyjnym tempie - dwanaścioro uczestników marszu Nordic Walking: 10 kobiet i 2 mężczyzn.

Tutaj najlepsi okazali się Jacek Tomczak ze Starego Lubosza z czasem 36 minut 4 sekund Iwoną Bartkowiak z Leszna, która przymaszerowała z czasem 37 minut i 2 sekudnd.

Idź do oryginalnego materiału