Piłkarze Korony Kożuchów jako pierwsi z grupy zielonogórskiej klasy okręgowej zapewnili sobie awans do IV ligi.
Lider dokonał tego niejako bez gry, bo w przedostatniej kolejce sezonu dostał trzy punkty „z urzędu” za mecz z wycofanymi rezerwami Dozametu Nowa Sól. najważniejsze było jednak potknięcie drugiego w tabeli Promienia Żary, który niespodziewanie przegrał w Sławie z tamtejszym Dębem 0:3.
W ten sposób na jedną kolejkę przed końcem sezonu Korona jest już pewna zajęcia co najmniej drugiej lokaty, bo ma punkt przewagi nad Promieniem i dwa nad trzecią Zorzą Ochla, a te dwa zespoły zmierzą się ze sobą w ostatniej serii gier.
Zespół z Kożuchowa może już zatem cieszyć się z awansu, ale w sobotę czeka go jeszcze wyjazdowy mecz z czwartą Tęczą Homanit Krosno Odrzańskie, który zadecyduje o tym, kto z czołowej trójki zostanie mistrzem ligi. Jednocześnie w Koronie już teraz myślą o przyszłym sezonie i już we wtorek 16 czerwca o godzinie 19:00 klub zorganizuje test-mecz dla zawodników, chcących dołączyć do budowanego czwartoligowego zespołu.
O ocenę minionego sezonu, ruchy kadrowe, a także faworyta starcia Promień – Zorza pytamy trenera Korony, Tomasza Muchę:

2 godzin temu









![Profesorskie zagranie Śliwki. Kapitan polskiej kadry zaskoczył rywali [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000MWPZFOQN3I8OR-C461.jpg)





