System egzaminowania kierowców w Polsce przejdzie najbardziej radykalną reformę od dekad. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział, iż z egzaminu na kategorię B zniknie archaiczny plac manewrowy. Projekt ustawy ma trafić do prac rządu już w przyszłym tygodniu.
Resort infrastruktury stawia sprawę jasno – proces zdobywania uprawnień do kierowania pojazdami przestał przystawać do współczesnych realiów. Według ministra Klimczaka, obecna forma sprawdzania umiejętności kandydatów na kierowców opiera się na „sztucznych testach”, które nie przygotowują do rzeczywistych wyzwań na drodze.
Plac manewrowy odchodzi do historii
Największe emocje budzi zapowiedź likwidacji placu manewrowego dla najpopularniejszej kategorii B. Przez lata słynny „rękaw” był zmorą kursantów, choć wielu instruktorów wskazywało, iż precyzyjne manewrowanie między tyczkami ma kilka wspólnego z parkowaniem na zatłoczonym osiedlu czy płynną jazdą w centrum miasta.
- Zamiast placu – realna ulica: Manewry mają być sprawdzane w naturalnym środowisku drogowym.
- Koniec z „jazdą na punkty”: Kandydaci nie będą już uczyć się ustawiania lusterek pod konkretne tyczki, ale świadomego operowania pojazdem wśród innych uczestników ruchu.
Szykujemy głębokie zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Zniknie archaiczny plac manewrowy na kategorię B. Egzamin i pytania teoretyczne muszą odpowiadać rzeczywistości na drodze, a nie sztucznym testom. Projekt ustawy trafi do prac rządu już w przyszłym tygodniu. Chcemy uczyć… pic.twitter.com/QbqF8e6nE2
— PSL (@nowePSL) March 27, 2026Teoria, która uczy myślenia
Reformie zostanie poddana również część teoretyczna. Dariusz Klimczak podkreśla, iż pytania egzaminacyjne muszą odpowiadać rzeczywistości na drodze. Zamiast pułapek językowych i pytań o parametry techniczne mało istotne dla codziennej jazdy, testy mają kłaść nacisk na:
- Świadomość zagrożeń: Rozpoznawanie niebezpiecznych sytuacji w czasie rzeczywistym.
- Partnerstwo na drodze: Zrozumienie intencji innych kierowców i pieszych.
- Praktyczne zastosowanie przepisów: Rezygnacja z „zakuwania” na rzecz logicznego myślenia.
Projekt już za chwilę w rządzie
Tempo prac jest zawrotne. Minister zapowiedział, iż gotowy projekt ustawy trafi pod obrad rządu już w przyszłym tygodniu. To sygnał, iż resort chce wprowadzić zmiany jak najszybciej, by poprawić bezpieczeństwo i jakość szkolenia nowych kierowców.
„Chcemy uczyć świadomego uczestnictwa w ruchu” – deklaruje minister Klimczak, zapowiadając odejście od systemu, który promował mechaniczną powtarzalność na rzecz realnych umiejętności.

3 godzin temu











