To miejsce, w którym każda minuta może decydować o życiu pacjenta. Tym razem jednak personel SOR-u przy Unii Lubelskiej w Szczecinie musiał nie tylko pomagać chorym, ale też chronić ich przed agresją jednego z pacjentów. Doszło do ataku na ratownika i zniszczenia sprzętu potrzebnego w codziennej pracy oddziału.