Klasa okręgowa: Victoria awansuje do IV ligi, Graf zagra o miejsce w barażach

1 godzina temu
W niedzielę Victoria zremisowała na wyjeździe z Omegą Stary Zamość 0:0. Bliższa zdobycia zwycięskiej bramki była drużyna z Łukowej. Po strzale Artura Balickiego piłka trafiła w poprzeczkę bramki gospodarzy. – Mecz w Starym Zamościu był dla nas ciężki. Graliśmy po dwóch dniach od meczu z Grafem i późnym powrocie z Chodywaniec. Z tego powodu na początku spotkania poczynaliśmy sobie dość niemrawo. Dziwiło mnie to, iż Omega nie chciała wykorzystać okazji do ogrania nas, nie ruszyła do przodu, tylko kurczowo trzymała się własnej bramki. Z czasem odzyskaliśmy wigor. Wypracowaliśmy kilka groźnych sytuacji podbramkowych, m.in. mieliśmy rzut wolny pośredni z odległości pięciu metrów od bramki Omegi – komentuje Jarosław Stępień, szkoleniowiec Victorii.Omega zadowolona była z tego, iż w dwumeczu okazała się lepsza od Victorii (w Łukowej wygrała 2:1). – Rozegraliśmy bardzo dobry mecz, który jednak nie był widowiskowy. Żałuję, iż to spotkanie nie miało już żadnej stawki. Oba zespoły dobrze wykonywały swoją pracę w defensywie. Remis odzwierciedla to, co działo się na boisku – twierdzi trener Omegi Paweł Lewandowski.Graf wygrał w Różańcu z zagrożonym degradacją do klasy A Gromem 2:1 (2:0). Na początku spotkania bramkarz Kasjan Kanty sfaulował na polu karnym Marcina Żurawskiego, ale nie dał mu się pokonać z rzutu karnego. Prowadzenie dla gości uzyskał w 21 minucie Michał Korzeniewski, któremu asystował Żurawski. W 35 minucie Żurawski podwyższył wynik na korzyść swojego zespołu. Na dziewiętnaście minut przed zakończeniem spotkania Kamil Kaproń, sfaulowany wcześniej na polu karnym przez Krystiana Frykowskiego, bezbłędnie wykonał „jedenastkę”. Bliski wyrównana był Wołodymir Halicz, jednak strzelił w słupek. – Na tle tak silnego rywala, jakim jest Graf, zaprezentowaliśmy się naprawdę dobrze. Postawiliśmy się wicemistrzowi rozgrywek. Uważam, iż mecz był fajny do oglądania – mówi trener Gromu Grzegorz Paczos.Goście kończyli mecz bez Frykowskiego, ukaranego czerwoną kartką wskutek dwóch żółtych. W zespole z gminy Jarczów nie zagrał narzekający na uraz pięty Brazylijczyk Marcos Vinicius Ribeiro Do Prado. PRZECZYTAJ: Piłkarska 4 liga: Tanew Majdan Stary wciąż walczy. Nie wszystko już od niej zależy– Zagraliśmy bardzo słabo. Najstarsi i najbardziej doświadczeni piłkarze zasuwali na boisku bardziej niż młodzież, o co mam pretensję do tych młodszych graczy. Uważam, iż dwóch, czy trzech zawodników od pewnego czasu nie żyje już naszym zespołem, ale innym, do którego chcieliby odejść. Niektórzy piłkarze narzekają, iż grają w moim zespole zbyt krótko. Myślę, iż w drużynie z dołu tabeli „okręgówki” będą mogli pograć dłużej. Mam nadzieję, iż odzyskamy dobrą formę na baraże, które chcielibyśmy wygrać, by awansować do IV ligi – mówi trener Grafa Bohdan Bławacki.Omega Stary Zamość – Victoria Łukowa 0:0Omega: Roczniak – Zakrzewski, J. Pieczykolan, Kostrubiec, Baran – Miedźwiedź, Bubeła (85 Płatek), Bochniak (72 Fidler), Buczek (90 Wasiura) – Ciurysek (74 Łapiński), Dziuba (58 Lichota); trener Lewandowski.Victoria: Socha – Marcin Ostrowski, Maciej Ostrowski, Szczepaniak – Kutrzepa, G. Nasalski, Wójcik (72 Buczek), Gawroński – Tracz (60 Marzęda), Balicki (61 Wadowski), Welman (85 Leżański); trener J. Stępień.Żółte kartki: Lichota (Omega), Wójcik, G. Nasalski (Victoria). Sędziował: Barda (Płoskie). Grom Różaniec – Graf Chodywańce 1:2 (0:2)Gole: 0:1 Korzeniewski 21, 0:2 Żurawski 35, 1:2 Kaproń 71 (z karnego).Grom: Kanty – Grasza (76 Gleń), Szkałuba (46 Głowala), Bukowiński (76 Żyła), W. Lis (86 Serwin) – Makara, Szubiak, Halicz, Wnuk (76 Kiesz), Wołkodaw – Kaproń (88 Uchman); trener Paczos.Graf: Waśkiewicz – Ligęza, Bartecki, Smoliński – Korzeniewski (65 Frykowski), Surmacz (70 D. Perec), Krosman, Dżus, Tyrka (46 Bobyliak), Ciećko – Żurawski; trener Bławacki.Żółte kartki: Wnuk, Szubiak (Grom), Frykowski – dwie, Surmacz, Krosman, Waśkiewicz (Graf). Czerwona kartka: Frykowski 84 (Graf). Sędziował: Burak (Zamość).
Idź do oryginalnego materiału