KLASA A. Udana pogoń rezerw Sokoła, szok w Smykówku, euforia pod Grunwaldem

nos-portal.pl 2 godzin temu

PIŁKA NOŻNA. Dobrze działo się na boiskach klasy A w prawie wszystkich meczach z udziałem drużyn z powiatu ostródzkiego. Sporo punktów zostało na koncie naszych drużyn występujących w grupie 2 i 4.

Tak oto Jakub Kisiel strzelił swojego pierwszego gola w meczu z Zamkiem / Fot. Marcin Tchórz

Nietypowo, bo relacją z meczu w grupie 4, zaczynamy relację z 17. kolejki warmińsko-mazurskiej klasy A. We Frygnowie GKS Grunwald zmierzył się z Zamkiem Kurzętnik. Przez pierwszych 10 minut oba zespoły toczyły wyrównany bój o dominację w środku pola. Lepiej poradzili sobie podopieczni Krzysztofa Strzegockiego, którzy po wspomnianych 10 minutach zdominowali drużynę z Kurzętnika. Większość czasu Grunwald spędzał na połowie gości. W końcu prostopadłe podanie otworzyło drogę do bramki Jakubowi Kisielowi. Wychowanek AP Ostróda zostawił za plecami rywali i w sytuacji sam na sam posłał piłkę do bramki obok interweniującego bramkarza. Drugi raz Kuba Kisiel odnalazł się w zamieszaniu podbramkowym i wykończył akcję kolegów, zdobywając gola do szatni.

Dwie bramki dołożył Maciej Wachciński (z lewej) / Fot. Marcin Tchórz

Kolejne bramki GKS Grunwald zdobył w drugiej połowie. Po trafieniach Macieja Wachcińskiego grunwaldzka „gieksa” prowadziła 4:0. – Po tym nasi piłkarze oddali pole gry ekipie z Kurzętnika, niepotrzebnie, bo straciliśmy dwie bramki i na chwilę zrobiło się nerwowo – skomentował Krzysztof Strzegocki, trener GKS.

GKS Grunwald - Zamek Kurzętnik 4:2
Bramki dla GKS Grunwald: Jakub Kisiel 2, Maciej Wachciński 2
Wyjściowa jedenastka Sokoła II na mecz z Ewingami Zalewo / Fot. Mariusz Gardecki

W grupie 2 wielki charakter wykazała młodzież i ciut starszy Jarek Koszewski z Sokoła II Ostróda. Ostródzkie rezerwy na stadionie przy ul. Wyszyńskiego podejmowały Ewingi Zalewo. Zalewianie dwa razy prowadzili z podopiecznymi Radosława Teliszewskiego. Kandydaci do wskoczenia do czwartoligowego składu ambitnie odrabiali straty. Ostatnie słowo należało do Sokoła II, a adekwatnie do Karola Ruczyńskiego, który po solowej akcji zdobył zwycięskiego gola.

W 2. minucie rezerwy ostródzkiego Sokoła straciły pierwszą bramkę / Fot. Mariusz Gardecki

– Dwa razy goniliśmy wynik, w pierwszej połowie już w 2. minucie po główce z rzutu rożnego przegrywaliśmy, w drugiej połowie błąd przy wyprowadzaniu piłki i było 1:2, drugi raz w tym meczu wyrównał Hubert Lipnicki. Cieszę się, iż powalczyliśmy do końca – skomentował trener Teliszewski.

Sokół II Ostróda - Ewingi Zalewo 3:2
Bramki dla Sokoła: Hubert Lipnicki 2, Karol Ruczyński

W Smykówku kibice oczekiwali zwycięstwa Iskry w konfrontacji z Żabianką Żabi Róg i srodze zawiedli się. Iska osłabiona brakiem kontuzjowanych m.in. Damiana Piejdaka i Amadeusza Witta dała sobie strzelić na własnym boisku aż trzy bramki. Gospodarze ruszyli w pogoń do odrabiania strat i… zabrakło im czasu, żeby chociaż uratować remis.

Iskra Smykówko - Żabianka Żabi Róg 2:3
Bramki: Mateusz Skolmowski, Rafał Bolumiński - Iskra; Patryk Onufryjenko 2, Artur Kasprzyk - Żabianka Inne wyniki naszych drużyn w grupie 2: Barkas Tolkmicko - Tęcza Miłomłyn 2:1 (bramka dla Tęczy: J. Brudziński), Jastrząb Ględy - Agat Jegłownik 1:1, MKS Miłakowo - Syrena Młynary 4:1
Idź do oryginalnego materiału