Kilka stopni mniej od poziomu i szkoły przejdą na zdalne, a biura będą zamknięte. Są szczegółowe wytyczne

1 godzina temu

Chłodna klasa i niedogrzane biuro nie są wyłącznie kwestią komfortu. Przepisy wskazują konkretne temperatury, których trzeba pilnować, a jesienna lub zimowa awaria ogrzewania może zmienić plan dnia całej rodziny. W szkole najważniejsze jest 18°C, w miejscu pracy znaczenie ma również rodzaj wykonywanych obowiązków. Dyrektor nie może prowadzić zajęć w warunkach, których nie da się doprowadzić do wymaganego minimum, a pracodawca musi zapewnić odpowiednią temperaturę. Skutki dla ucznia, pracownika i rodzica są jednak różne: zawieszenie lekcji, nauka zdalna oraz płatne powstrzymanie się od pracy mają osobne zasady.

Fot. Shutterstock.

18°C w sali lekcyjnej jest wymaganiem, a nie zaleceniem

W pomieszczeniach, w których realizowane są zajęcia, szkoła musi zapewnić co najmniej 18°C. o ile nie jest to możliwe, dyrektor zawiesza zajęcia na oznaczony czas i powiadamia organ prowadzący. Wynika to z przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach. Do problemu może dojść podczas silnych mrozów, ale również przy dodatniej temperaturze na zewnątrz, gdy zepsuje się instalacja ogrzewania. Znaczenie mają warunki w pomieszczeniach wykorzystywanych do nauki, a nie sama prognoza pogody.

Zbyt niska temperatura w jednej sali nie musi jeszcze oznaczać zamknięcia całego budynku. o ile można bezpiecznie przenieść zajęcia do odpowiednio ogrzanego pomieszczenia, szkoła może zapewnić wymagane warunki w ten sposób. Gdy jednak nie ma takiej możliwości, prowadzenie normalnych lekcji w wychłodzonych klasach nie rozwiązuje problemu. Kuratorium Oświaty we Wrocławiu w komunikacie z 12 lutego 2026 r. przypominało dyrektorom o sprawdzeniu ogrzewania przed powrotem uczniów z ferii. Obowiązek zapewnienia odpowiednich warunków istnieje przez cały czas organizowania zajęć.

Mróz na zewnątrz uruchamia inną procedurę. Liczą się dwa wieczory

Odrębny przepis dotyczy temperatury zewnętrznej wynoszącej −15°C lub mniej, mierzonej o godzinie 21.00 w dwóch kolejnych dniach poprzedzających zawieszenie zajęć. W takiej sytuacji dyrektor może zawiesić zajęcia za zgodą organu prowadzącego. Jest to możliwość podjęcia decyzji, a nie automatyczne zamknięcie wszystkich szkół w województwie. Nie wystarcza też pojedyncza prognoza najniższej temperatury w nocy. Dlatego szkoły w sąsiednich miejscowościach mogą działać inaczej, zależnie od warunków i decyzji podjętych we adekwatnym trybie.

Praktyczne znaczenie tych przepisów pokazała miniona zima. 3 lutego 2026 r. MEN poinformowało o odwołaniu zajęć w 549 szkołach w kraju, w tym w 217 na Mazowszu – podała Polska Agencja Prasowa. Resort wskazywał, iż część placówek organizowała naukę zdalną i zajęcia opiekuńcze. Był to bilans konkretnego dnia, a nie informacja o obecnym zamknięciu tych szkół. Dla mieszkańców Warszawy i okolic to jednak ważne przypomnienie, iż zimowa zmiana organizacji nauki może objąć również ich region.

Zdalne lekcje najpóźniej od trzeciego dnia. Krótsza przerwa ma inne skutki

Jeżeli zawieszenie zajęć z przyczyn wskazanych w Prawie oświatowym trwa dłużej niż dwa dni, dyrektor organizuje kształcenie na odległość najpóźniej od trzeciego dnia zawieszenia. Przepis obejmuje między innymi temperaturę zagrażającą zdrowiu uczniów. Jednodniowa awaria nie oznacza więc obowiązku natychmiastowego uruchomienia wszystkich lekcji przez internet. Szkoła może przygotować taką organizację wcześniej, ale ustawowy termin trzeba odróżnić od samego momentu zawieszenia zajęć. W szczególnie uzasadnionych przypadkach odstąpienie od nauki zdalnej wymaga zgody organu prowadzącego i pozytywnej opinii nadzoru pedagogicznego.

Dla rodziny najważniejszy jest konkretny komunikat dyrektora: od kiedy zmienia się sposób pracy szkoły, jak długo potrwa i gdzie uczeń znajdzie plan zajęć. Nauka na odległość może korzystać z różnych form kontaktu i pracy z materiałami, a nie wyłącznie z ciągłej transmisji wideo. Warto wcześniej upewnić się, iż dziecko ma dostęp do szkolnego konta i wie, gdzie pojawiają się zadania. Brak odpowiedniego sprzętu lub połączenia należy zgłosić wychowawcy. Samo stwierdzenie, iż budynek jest zamknięty, nie wyjaśnia jeszcze, jakie obowiązki ma uczeń.

Sytuacja Próg lub warunek Co wynika z przepisów
Zimno w salach zajęć Brak możliwości zapewnienia co najmniej 18°C Dyrektor zawiesza zajęcia i powiadamia organ prowadzący
Silny mróz na zewnątrz −15°C lub mniej o 21.00 przez dwa kolejne dni Dyrektor może zawiesić zajęcia za zgodą organu prowadzącego
Dłuższe zawieszenie z przyczyn ustawowych Okres powyżej dwóch dni Nauka zdalna najpóźniej od trzeciego dnia, z ustawowym wyjątkiem
Biuro lub lekka praca fizyczna Minimum 18°C Pracodawca musi zapewnić temperaturę zgodną z wymaganiami
Pozostałe pomieszczenia pracy Temperatura odpowiednia do pracy, zasadniczo minimum 14°C Wyjątek może wynikać ze względów technologicznych, np. pracy w chłodni

W biurze minimum wynosi 18°C. Lekka praca fizyczna też wymaga takiej temperatury

Przepisy BHP wskazują, iż w pomieszczeniach pracy temperatura ma odpowiadać rodzajowi zadań, metodom ich wykonywania i wysiłkowi fizycznemu. Zasadnicza dolna granica wynosi 14°C, natomiast przy pracy biurowej oraz lekkiej pracy fizycznej trzeba zapewnić przynajmniej 18°C. Nie można więc każdej pracy wymagającej ruchu przypisać do niższego minimum. Wyjątki technologiczne dotyczą sytuacji takich jak praca w chłodni. Zwykła awaria kotła w biurowcu nie staje się z tego powodu technologicznym uzasadnieniem dla stałej pracy w zimnie.

Państwowa Inspekcja Pracy przypominała te zasady również w 2026 r. W lutym uruchomiła specjalną linię do zgłaszania niewłaściwych temperatur, wskazując na skargi pracowników i prowadzone kontrole. Była to reakcja na konkretne zimowe problemy, a nie ogłoszenie nowego obowiązku ogrzewania biur. Wymagania dotyczące temperatury obowiązują niezależnie od pory roku. Pracownik, który stwierdza problem, powinien zgłosić go przełożonemu i poprosić o zapewnienie adekwatnych warunków, na przykład w innym pomieszczeniu.

Prawo do przerwania niebezpiecznej pracy wymaga czegoś więcej niż odczytu termometru

Artykuł 210 Kodeksu pracy pozwala powstrzymać się od wykonywania pracy, gdy warunki naruszają przepisy BHP i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika. Obejmuje również sytuację, w której wykonywana praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom. Pracownik musi niezwłocznie zawiadomić przełożonego. o ile samo zaprzestanie wykonywania zadań nie usuwa zagrożenia, może oddalić się z niebezpiecznego miejsca, również informując o tym przełożonego. Przy spełnieniu ustawowych przesłanek zachowuje prawo do wynagrodzenia i ochronę przed niekorzystnymi konsekwencjami takiego działania.

Spadek temperatury w biurze do 17°C oznacza problem z zachowaniem wymaganego minimum, ale sam nie rozstrzyga jeszcze o prawie do opuszczenia pracy. Trzeba ocenić rzeczywiste zagrożenie i zastosować adekwatną procedurę. Znaczenie mogą mieć czas narażenia, rodzaj obowiązków i sytuacja zdrowotna pracownika, na co zwraca uwagę PIP w zimowych wyjaśnieniach. Pracodawca powinien usunąć problem lub zapewnić bezpieczną organizację pracy. Zasada „poniżej 18°C zostaję w domu i automatycznie otrzymuję 100% pensji” nie opisuje wszystkich tych warunków.

Awaria ogrzewania i przestój. Wypłata zależy od podstawy przerwy

Uprawnione powstrzymanie się od niebezpiecznej pracy trzeba odróżnić od przestoju spowodowanego przeszkodą dotyczącą pracodawcy. Przy przestoju znaczenie ma między innymi gotowość pracownika do wykonywania obowiązków i brak jego winy. Wynagrodzenie ustala się według stawki godzinowej lub miesięcznej wynikającej z osobistego zaszeregowania, a o ile takiego składnika nie wyodrębniono – według reguły 60% wynagrodzenia, z ustawową ochroną minimum. Dlatego określenie „pełna pensja” nie powinno zastępować ustalenia, jakie świadczenie rzeczywiście przysługuje. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wyjaśnia też możliwość powierzenia na czas przestoju innej odpowiedniej pracy.

Również praca zdalna nie rozpoczyna się automatycznie po zepsuciu ogrzewania. Sposób dalszego wykonywania obowiązków trzeba ustalić z pracodawcą w przewidzianym trybie. W praktyce znaczenie ma więc jasna informacja, czy pracownik ma pracować w innym pomieszczeniu, wykonywać uzgodnione zadania z domu czy pozostawać w gotowości podczas przestoju. Takie ustalenie pozwala uniknąć późniejszego sporu o nieobecność i wynagrodzenie. Samo zgłoszenie, iż jest zimno, nie zastępuje komunikacji dotyczącej dalszej organizacji pracy.

Powód niewykonywania pracy Co decyduje o pieniądzach
Uprawnione powstrzymanie się od pracy lub oddalenie z miejsca zagrożenia Art. 210 przewiduje zachowanie prawa do wynagrodzenia
Niezawiniony przestój z przyczyn dotyczących pracodawcy Zasady wynagrodzenia z art. 81, zależne m.in. od sposobu określenia stawki
Opieka nad dzieckiem po nieprzewidzianym zamknięciu placówki Możliwy zasiłek opiekuńczy po spełnieniu warunków; wynosi 80% podstawy wymiaru

Rodzic po zamknięciu szkoły nie dostaje automatycznie wolnego ze stuprocentową pensją

Jeżeli placówka zostanie nieprzewidzianie zamknięta, ubezpieczonemu rodzicowi może przysługiwać zasiłek opiekuńczy na dziecko, które nie ukończyło ośmiu lat. ZUS uznaje zamknięcie za nieprzewidziane, gdy rodzic został o nim powiadomiony w terminie krótszym niż siedem dni przed zamknięciem. Znaczenie mają również pozostałe warunki, w tym brak innego członka rodziny mogącego zapewnić opiekę. Świadczenie wynosi 80% podstawy wymiaru. Jest to odrębna podstawa nieobecności od powstrzymania się przez pracownika od pracy w niebezpiecznym biurze.

Sam komunikat o zdalnych lekcjach nie wyjaśnia jeszcze wszystkich okoliczności potrzebnych do oceny uprawnień rodzica. Warto ustalić, czy placówka rzeczywiście jest zamknięta i czy zapewnia opiekę, a następnie przekazać pracodawcy informacje o swojej sytuacji. Przy starszym zdrowym dziecku samo zimowe zamknięcie szkoły nie daje uprawnienia do zasiłku na opisanej podstawie dotyczącej dzieci poniżej ośmiu lat. Nie można też traktować każdej takiej przerwy jako nowego, dodatkowego limitu świadczenia. ZUS wskazuje wspólny roczny limit 60 dni obejmujący między innymi opiekę nad zdrowym dzieckiem do lat ośmiu i chorym dzieckiem do lat czternastu.

Praca na zewnątrz ma inne zasady. Przed zimą warto ustalić plan działania

Progów 18°C i 14°C dotyczących pomieszczeń nie przenosi się wprost na pracę na otwartej przestrzeni. Pracodawca przez cały czas ma jednak obowiązki ochronne. PIP wskazuje na odpowiednią odzież, organizację stanowisk i możliwość ogrzania się, a temperatura w pomieszczeniu służącym do ogrzania pracowników nie powinna być niższa niż 16°C. Przy pracach na zewnątrz w temperaturze poniżej 10°C należy zapewnić ciepłe napoje. Praca wykonywana zimą poza budynkiem wymaga więc osobnej oceny warunków i zabezpieczeń.

Rodzice powinni przed sezonem sprawdzić, gdzie szkoła publikuje pilne komunikaty i jak dziecko uzyska dostęp do zajęć zdalnych. Pracownicy powinni wiedzieć, komu zgłaszać niewłaściwą temperaturę i jak kontaktować się ze służbą BHP. Przy zgłoszeniu przydają się konkretne informacje: miejsce, czas pomiaru, utrzymywanie się problemu i wpływ na wykonywane zadania. o ile pracodawca nie reaguje, można zwrócić się do adekwatnego okręgowego inspektoratu pracy. Najwięcej daje szybkie ustalenie bezpiecznej organizacji nauki lub pracy oraz jasnych zasad na czas usuwania awarii.

Idź do oryginalnego materiału