Kilka minut może kosztować życie. Straż miejska apeluje

3 godzin temu

Funkcjonariusze zespołu profilaktyki prowadzą działania edukacyjne na ulicach miasta, rozmawiają z kierowcami i przypominają, iż choćby krótka chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią. Jak podkreślają strażnicy, w czasie upałów temperatura we wnętrzu auta rośnie bardzo szybko, a uchylone szyby nie zapewniają odpowiedniego bezpieczeństwa.

Straż miejska zwraca uwagę, iż wciąż dochodzi do sytuacji, w których opiekunowie pozostawiają dzieci w samochodach, tłumacząc to „szybkim wyjściem do sklepu” lub załatwieniem krótkiej sprawy. Tymczasem organizm małego dziecka przegrzewa się znacznie szybciej niż organizm osoby dorosłej, a konsekwencje mogą być dramatyczne.

Funkcjonariusze apelują o wyrobienie prostego nawyku – przed zamknięciem samochodu zawsze warto sprawdzić tylne siedzenia i upewnić się, iż nikt nie pozostał w pojeździe. Podkreślają również, iż każdy świadek niebezpiecznej sytuacji powinien natychmiast reagować.

Jeśli w rozgrzanym aucie znajduje się dziecko lub zwierzę, należy jak najszybciej powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 lub bezpośrednio do Straży Miejskiej pod numer 986. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia przepisy dopuszczają również podjęcie działań mających na celu ratowanie osoby lub zwierzęcia, choćby jeżeli wiąże się to z wybiciem szyby w samochodzie.

Strażnicy przypominają, iż podczas letnich upałów liczy się każda minuta. Szybka reakcja przypadkowych świadków wielokrotnie pozwalała uniknąć tragedii, dlatego apelują, by nie pozostawać obojętnym na niepokojące sytuacje i zawsze stawiać bezpieczeństwo ponad obawą przed reakcją innych.

Idź do oryginalnego materiału