Porozumienie zawarto w szczególnym momencie dla krośnieńskiego klubu. W ostatnich tygodniach Karpaty mierzyły się z problemami organizacyjno-finansowymi, a w odpowiedzi na tę sytuację powołano nową spółkę, na czele której stanął Waldemar Wojnar.
Inicjatywa wyszła z obu stron
Jak przekazał nowy prezes Karpat, rozmowy ze Stalą rozpoczęły się szybko, a duże znaczenie miały wcześniejsze relacje z prezesem rzeszowskiego klubu Rafałem Kaliszem.
– Można powiedzieć, iż zarówno ja, jak i Rafał Kalisz równocześnie wyszliśmy z inicjatywą podjęcia współpracy. Rafał znał sytuację z doniesień medialnych, porozmawialiśmy i bardzo gwałtownie zapadła decyzja. Znamy się od wielu lat z różnych wspólnych projektów i zawsze współpracowało nam się wyśmienicie – mówi Waldemar Wojnar.
W Stali podkreślają, iż porozumienie ma mieć charakter długofalowy i wpisuje się w strategię rozwoju klubu.
– To projekt, który ma przed sobą wieloletnią współpracę w ramach naszej strategii i podobnego myślenia Karpat Krosno. Wierzymy, iż prywatni właściciele to jakość, struktura i plan – zaznacza Sebastian Krzepota, dyrektor ds. strategii sportowej Stali Rzeszów.
Stal podzieli się doświadczeniem, Karpaty mają pomóc w wyszukiwaniu talentów
Jednym z najważniejszych obszarów współpracy ma być szkolenie młodzieży. Stal chce dzielić się rozwiązaniami wypracowanymi w ostatnich latach, ale jednocześnie liczy na możliwość pozyskiwania zawodników znajdujących się na kolejnych etapach rozwoju.
– My na pewno podzielimy się tym, czego doświadczyliśmy, aby druga strona nie musiała przez to przechodzić. Nie ukrywam, iż i my chcemy dalej się uczyć, ale także pozyskiwać zawodników na jakimś etapie szkolenia. Korzyści będą bez wątpienia obopólne – mówi Krzepota.
Wojnar wskazuje z kolei, iż Karpaty chcą wykorzystać swoje położenie i znajomość lokalnego środowiska piłkarskiego do wyszukiwania młodych zawodników z Podkarpacia, którzy mogliby później rozwijać się w akademii Stali.
Prezes krośnieńskiego klubu przywołał przy tym różnicę, jaka powstała między oboma klubami na przestrzeni ostatniej dekady. Przypomniał mecz z 2015 roku, kiedy Karpaty, w dużej mierze oparte na wychowankach, pokonały Stal 4:1.
– Minęło 11 lat i widzimy, gdzie są Karpaty, a gdzie jest Stal, która ma zdecydowanie najlepszą akademię w tej części Polski. Chcielibyśmy pomóc Stali w zdobywaniu kolejnych talentów na Podkarpaciu, którzy w tym klubie mogliby przechodzić dalszą weryfikację – podkreśla Wojnar.
Pierwszy element współpracy już zrealizowano
Partnerstwo nie ogranicza się wyłącznie do kwestii sportowych. Jak poinformował prezes Karpat, jego firma wyposażyła już strefę VIP oraz salę konferencyjną na Stadionie Miejskim Stal w Rzeszowie.
Karpaty mają natomiast w niedługim czasie otrzymać ze strony Stali wsparcie organizacyjne i know-how związane z funkcjonowaniem klubu oraz szkoleniem młodzieży.

1 godzina temu












