Karol Krupa w Skodzie Fabii Ct okazał się najszybszy podczas trzeciej rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Urzędujący Mistrz Europy nie zostawił szans podczas pierwszego dnia 23. Wyścigu Górskiego Prządki i wygrał oba wyścigowe przejazdy.
Tegoroczna edycja zawodów rozgrywanych na trasie Korczyna-Czarnorzeki przyciągnęła aż 117 zawodników, którzy startują w ramach pięciu cykli: FIA European Historic Hill Climb Championship, Górskic Samochodowych Mistrzostw Polski, Międzynarodowych Mistrzostw Słowacji, FIA CEZ oraz FIA CEZ Historic. Dzięki temu kibice zgromadzeni przy trasie mogli podziwiać wiele zjawiskowych samochodów - od znanych z rajdów Mitsubishi Lancera czy Subaru Imprezy, przez wyścigowe supersamochody takie jak Lamborghini Huracan, aż po bolidy jednomiejscowe!
Europa - treningowo
Dla zawodników startujących w europejskich cyklach sobota stała pod znakiem treningów i zapoznania z trasą Wyścigu Górskiego Prządki. Podczas przejazdów w ramach cykli historycznych najlepszymi czasami popisali się Josef Cermák w Oselli PA20/S oraz Marcin Przybyszewski w Hondzie Integra Type R. Podobnie było z cyklem FIA CEZ, jednak tutaj najszybszy również był Karol Krupa, ponieważ wyścigowe przejazdy GSMP liczone są jako treningowe w Mistrzostwach Europy
Krupa bezkonkurencyjny
W Górskich Samochodowych Mistrzostwach Polski Karol Krupa już od pierwszego podjazdu treningowego dyktował tempo i nie dał rywalom najmniejszych szans. Urzędujący Mistrz Europy był najszybszy także podczas drugiego przejazdu treningowego, a gdy przyszło do przejazdów wyścigowych to jeszcze bardziej podkręcił tempo i wygrał trzecią rundę GSMP z łącznym czasem 3:35,889 s. Krupy nie powstrzymały choćby zmienne warunki pogodowe, ponieważ w trakcie drugiego przejazdu, który był rozgrywany w deszczu, zawodnik w Skodzie Fabii Ct również był najszybszy.
Drugie miejsce zajął zwycięzca poprzedniej edycji Wyścigu Górskiego Prządki Szymon Piękoś, który za kierownicą Mitsubishi Lancer Evo 8 okazał się o niespełna 10 sekund wolniejszy od Krupy. Czołową trójkę uzupełnił kolejny reprezentant lokalnego grona kierowców – Gabriel Kubit w Lotusie Exige Kms. Aktualny Mistrz Polski i zwycięzca dwóch pierwszych tegorocznych rund GSMP Sebastian Stec zakończył sobotę na czwartej pozycji ze stratą niespełna 0,7 sekundy do podium. W Międzynarodowych Mistrzostwach Słowacji na czołowych miejscach znaleźli się ci sami zawodnicy, ponieważ nasi kierowcy zgłosili się również do rywalizacji w cyklu naszych południowych sąsiadów.
Jutro kolejna runda GSMP, a ponadto do rywalizacji dołączą zawodnicy zgłoszeni w europejskich cyklach.
Partnerem wydarzenia jest Województwo Podkarpackie - Przestrzeń Otwarta. Organizatorem wydarzenia jest Automobilklub Małopolski Krosno.
Materiały nadesłane

1 godzina temu













