Kamienne wieżyczki w Karkonoszach. Głupia moda, która szkodzi przyrodzie.

karkonoszego.pl 1 dzień temu
Kamienne piramidki wyrastają przy karkonoskich szlakach jak turystyczne podpisy: „byłem tutaj”. Ich autorzy nazywają to zabawą, medytacją albo sztuką. W rzeczywistości jest to niepotrzebna ingerencja w chroniony krajobraz, niszczenie naturalnego układu podłoża i kolejny przykład przekonania, iż człowiek musi po sobie zostawić ślad. Jedni układają dwie lub trzy warstwy kamieni. Inni budują całe wieże, fotografują je, publikują w mediach społecznościowych i odchodzą z poczuciem dobrze wykonanej pracy. Po kilku godzinach obok pierwszej konstrukcji pojawiają się następne. W ten sposób przy szlaku powstają całe skupiska kamiennych piramidek.

Na zdjęciu mogą wyglądać efektownie. W terenie są jednak obcym elementem, którego Karkonosze nie potrzebują.

Zwolennicy tej mody próbują przedstawiać ją jako nawiązanie do dawnych tradycji. To wygodne, ale niezbyt uczciwe tłumaczenie. Historyczne kopce kamienne miały konkretną funkcję. Wskazywały drogę, oznaczały granice, przełęcze, miejsca pochówku lub punkty ważne dla lokalnych społeczności. Powstawały z potrzeby, a nie z nudów i chęci zdobycia atrakcyjnego zdjęcia.

Dzisiejsze wieżyczki najczęściej niczego nie wskazują. Nie są zabytkiem, drogowskazem ani elementem miejscowej kultury. Są turystycznym graffiti wykonanym z materiału wyrwanego z krajobrazu
Idź do oryginalnego materiału