Juvenia gra dziś z wicemistrzem Polski. Początek meczu już o godz. 13.

15 godzin temu

Juvenia Kraków podejmie dziś Energę Ogniwo Sopot w siódmej kolejce Ekstraligi Rugby. Krakowianie chcą wrócić do wygrywania i umocnić swoją pozycję w górnej części tabeli. Na Błonia przyjeżdża jednak aktualny wicemistrz Polski, którego ofensywa potrafi sprawić problemy choćby ligowym liderom. Uwaga na zmianę godziny: spotkanie rozpocznie się o 13:00, godzinę wcześniej, niż pierwotnie zapowiadano.

Po dwóch tygodniach przerwy rugbiści Juvenii wracają przed własną publiczność. Niedzielne spotkanie w Parku Sportowym Juvenia przy ul. Na Błoniach 7 będzie dla obu zespołów okazją do poprawienia nastrojów po porażkach w poprzedniej kolejce. Smoki przegrały w Siedlcach z Pogonią 12:43, a Ogniwo uległo u siebie Budowlanym Łódź 33:51.

Juvenia broni miejsca w czołówce

Po sześciu rozegranych spotkaniach Juvenia miała na koncie cztery zwycięstwa, dwie porażki i 18 punktów, co dawało jej czwarte miejsce w tabeli. Ogniwo z dwoma zwycięstwami, czterema porażkami i dorobkiem 10 punktów zajmowało szóstą pozycję.

Dla krakowian zwycięstwo oznaczałoby powiększenie przewagi nad bezpośrednim rywalem i kolejne punkty w walce o utrzymanie kontaktu z czołówką. Porażka pozwoliłaby sopocianom zmniejszyć dystans do Smoków. To zatem spotkanie, którego znaczenie wykracza poza samą potrzebę rehabilitacji za ostatni występ.

Siła Smoków w młynie

Juvenia ma konkretne argumenty, by przeciwstawić się gościom. Jednym z nich jest gra formacji młyna. choćby w przegranym spotkaniu z Pogonią krakowianie potrafili wywierać presję w młynach dyktowanych i skutecznie rywalizować z gospodarzami w tym elemencie. To może być istotny punkt oparcia również przeciwko Ogniwu.

W ofensywie uwagę zwraca Riaan Van Zyl, który po sześciu kolejkach miał 52 punkty i zajmował piąte miejsce w ligowej klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników. Austin van Heerden zgromadził 33 punkty. Juvenia pokazała już także, iż potrafi wygrywać zdecydowanie: przed własną publicznością pokonała Budowlanych Lublin 43:12 oraz Rugby Białystok 33:14.

Warunkiem wykorzystania tych atutów będzie większa dokładność. W Siedlcach Smoki traciły piłkę po niedokładnych podaniach, miały też problemy z własnymi wrzutami z autu. Poprawa tych elementów powinna pomóc krakowianom dłużej utrzymywać się przy piłce i budować kolejne akcje.

Ogniwo groźniejsze, niż sugeruje miejsce w tabeli

Do Krakowa przyjeżdża aktualny wicemistrz Polski. Choć początek obecnego sezonu nie przyniósł Ogniwu oczekiwanej regularności, sopocianie wciąż dysponują dużą siłą w ataku.

Potwierdził to ich ostatni mecz z niepokonanymi Budowlanymi Łódź. Ogniwo zdobyło w nim pięć przyłożeń, a drugą połowę wygrało 21:17. Dwa przyłożenia zaliczył Adrian Seerane. Sopocianie potrafili więc zagrozić jednemu z najmocniejszych zespołów ligi, mimo iż ostatecznie przegrali całe spotkanie.

Wśród zawodników gości warto zwrócić uwagę także na Wojciecha Piotrowicza. Z dorobkiem 59 punktów był po sześciu kolejkach drugim najskuteczniejszym graczem Ekstraligi. Mazwi Masikane zgromadził 45 punktów. Dla obrony Juvenii oznacza to konieczność zachowania koncentracji przez pełne 80 minut.

Juvenia Kraków – Energa Ogniwo Sopot: niedziela, 25 października, godz. 13:00, Park Sportowy Juvenia, ul. Na Błoniach 7. Obowiązuje nowa godzina rozpoczęcia spotkania.

(zdj. Juvenia)

Idź do oryginalnego materiału