Jubileuszowa 30. edycja Festiwalu Komedii Talia dobiegła końca. Poznaliśmy zwycięzców

4 godzin temu
[See image gallery at rdn.pl]

Fani sztuki i komedii spotkali się dziś, 27 września, w Teatrze im. Ludwika Solskiego w Tarnowie, by poznać zwycięzców jubileuszowej edycji Festiwalu Komedii Talia.

W dniach od 18 do 27 września odbyło się 6 spektakli prezentujących przeróżne oblicza komedii. Festiwal rozpoczął się od wystawienia „Prawdy” w reż. Tadeusza Łomnickiego, a w kolejnych dniach były to takie sztuki jak „Lady Mayday” w reż. Artura Barcisia, „Klub kawalerów” w reż. Krystyny Jandy, „Pułapka” w reż. Cezarego Żaka, „Grupa krwi” w reż. Wojciecha Urbańskiego oraz „Była sobie Polska” w reż. Michała Walczaka. Jurorami w tegorocznej edycji byli: Agnieszka Pilaszewska, Patryk Kencki oraz Bronisław Maj.

30. edycja festiwalu należała do grupy Och-Teatr, która wygrała ze swoją komedią „Klub Kawalerów” w reżyserii Krystyny Jandy. Spektakl zdobył Grand Prix, ale też zajął pierwsze miejsce w głosowaniu publiczności.
Podczas gali finałowej wyróżniono także spektakle „Pułapka” oraz „Prawda”, a oprócz tego przyznano również nagrody dla najlepszej aktorki, najlepszego aktora, za scenografię czy choreografię.

Goście, którzy przybyli na galę finałową przyznali, iż tegoroczny repertuar szczególnie przypadł im do gustu. Zjawiły się osoby, które od lat chętnie wracają na ten festiwal, by ponownie zaznać dobrej komedii.

– Spektakl „Prawda” bardzo dobry, z podtekstami, dający do myślenia, a równocześnie też dobra rozrywka. Co roku chodzimy, wybieramy sobie spektakle, które wydaje nam się, iż będą ciekawe. Jeszcze się nie zawiodłyśmy, więc intuicja jest dobra.
– Widzieliśmy wszystkie (spektakle) i wrażenia są bardzo pozytywne. Widać, iż to 30. jubileuszowe, więc postarali się i repertuar jest dobrany różnorodnie i bardzo zaskakująco. „Klub kawalerów” był bardzo fajnie przygotowany kostiumowo i w ogóle był najfajniejszy.

Jak przyznał Patryk Kencki, jeden z członków jury tegorocznej edycji festiwalu, decyzja o przyznaniu pierwszego miejsca dla sztuki „Klub kawalerów” była jednogłośna, co świadczy o wysokim poziomie przedstawienia i pokazuje to, jak bardzo wpasowała się w ideę konkursu i wyróżniała na tle pozostałych grup. Świadczy o tym też i reakcja publiczności oraz gości, którzy wskazywali sztukę „Klub kawalerów” jako tą wyjątkową.

– W naszym odczuciu rzeczywiście „Klub kawalerów” najbardziej wpisywał się w ideę tego konkursu. Było to wzorcowe wystawienie komedii, dlatego nie mieliśmy wielkiego problemu z wyborem laureata. Ucieszyło nas dodatkowo, iż mieliśmy podobne zdanie, jak publiczność, co nie zawsze się zdarza, bo czasami grona eksperckie i publiczność mają gusta odmienne, a tu się okazało, iż mamy do czynienia z wystawieniem, które się podoba i szerszej grupie odbiorców, i jednocześnie osobom zajmującym się zawodowo teatrem.

W ramach zakończonego już Festiwalu Komedii Talia Agnieszka Pilaszewska, również należąca do grona tegorocznego jury, wskazała, z czym może zmagać się aktor i czy jest taki moment, w którym artysta czuje się całkowicie spełniony.

– Ja mam takie jedno wyobrażenie na temat zawodu aktora, a mianowicie, iż poziom nigdy nie jest dla aktora wystarczający i zawsze jest coś, co można doskonalić, poprawiać i można się ciągle uczyć nowych rzeczy – nie tylko w zetknięciu z widzem, ale w zetknięciu z materią, ze sztuką, z dramatem, z komedią, z własnym wnętrzem. To jest ciągle coś do zrobienia w tym zawodzie i tak uważam, po tym festiwalu również, iż mamy co robić, mamy o czym myśleć i nad czym pracować.

Jubileuszowa edycja Festiwalu Komedii Talia zakończyła się spektaklem „Komediant” Teatru Narodowego w Warszawie.

W teatrze można się zakochać! ‘Talia’ na finiszu

Idź do oryginalnego materiału