Jolanta Kwaśniewska z wyjątkową wizytą w Łodzi. "Tu jest luksusowo" [ZDJĘCIA]

2 godzin temu

Przedsięwzięcie udało się zrealizować dzięki Fundacji Jolanty Kwaśniewskiej "Porozumienie Bez Barier". Inicjatywę wsparło również Konsorcjum Filantropijne, łączące biznes z ważnymi inicjatywami społecznymi.

Trzeba otwierać serca na seniorów

To drugi kącik w Łodzi. Swoje wyjątkowe miejsce od 2018 roku mają pensjonariusze DPS "Pogodna Jesień" przy Dojazdowej. Tam odnowiono taras z altanami.

Tym razem metamorfozę przeszła biblioteczka i pokój dziennego pobytu przy Rudzkiej 56.

- To jest jeden z najlepszych projektów, jakie kiedykolwiek realizowała nasza fundacja. Przez wiele, wiele lat skupialiśmy się na dzieciach. To były trudne projekty, związane z onkologią dziecięcą. Przyszedł jednak taki moment, kiedy doszliśmy do wniosku, iż jest taka grupa, o której myśli się najmniej. Problemem w tego typu placówkach są remonty i wykrzesanie odpowiedniej ilości pieniędzy, żeby stworzyć taką bajkę, jaką stworzyliśmy w tym domu pomocy społecznej. Uważamy, iż dla grupy osób w jesieni życia powinno się jak najszerzej otwierać serca

- podkreśla Jolanta Kwaśniewska, która, gdy po raz pierwszy weszła do pokoju stwierdziła: "Tu jest luksusowo".

To nie był zwykły remont

Sylwia Dobrzycka, przewodnicząca rady Konsorcjum Filantropijnego, które wsparło projekt, podkreśla, iż metamorfoza zrealizowana w DPS-ie przy Rudzkiej to nie był zwykły remont.

- Zależało nam na miejscu, w którym mieszkańcy będą czuli się dobrze, gdzie mogą się przyjść, pobyć razem, porozmawiać i napić wspólne herbaty

- zaznacza.

Zdaniem Hanny Zdanowskiej, prezydent Łodzi, takie realizacje są możliwe tylko dzięki współpracy sektorów prywatnego ze społecznym i samorządem.

- Tylko wtedy można czynić cuda, bo to jest taki mały cud. Stworzeno przestrzeń, która uświadamia nam, iż przez cały czas chcemy żyć i iż chcemy bliskości

- przyznaje

https://tulodz.pl/materialy-partnerskie/industrialny-klimat-miejska-energia-i-zycie-w-sercu-lodzi-strefa-progress-zaprasza-na-dni-otwarte/F27CWBKJSQTFQ7lfvVcC

.

Teraz jest funkcjonalnie

Remont pochłonął około pół miliona złotych i trwał trzy miesiące.

- Zmieniliśmy funkcjonalność tego pomieszczenia i dostosowaliśmy do życzeń, otrzymaliśmy listę od pani dyrektor. Sprawdziłam tę przestrzeń na własnych nogach i na wózku, jeżdżąc tutaj pomiędzy stolikami i fotelami. Przede wszystkim skupiliśmy się na ergonomii i funkcjonalności. Zastosowaliśmy materiały odporne na wilgoć, ścieralność i na użytkowanie, by długo i służyły naszym mieszkańcom

- mówi Anna Górka, architektka i projektantka.

W kąciku pojawiły się wygodne sofy, biblioteczka, pojawił się także kominek. To nie tylko nowe miejsce do odpoczynku, rekreacji, ale również do terapii dla podopiecznych i przeprowadzania szkoleń dla pracowników.

- Zależało nam na tym, żeby pokój spełniał takiefunkcję. Trzy w jednym. Udało się

- nie kryje euforii Elżbieta Jaszczak, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Łodzi przy ulicy Rudzkiej.

Pensjonariusze są zachwyceni. W DPS-ie przy Rudzkiej mieszka w tej chwili 97 osób.

- Jestem w szoku, bo nigdy bym się nie spodziewała, iż tyle przyjaznych osób jest wokół nas. To niesamowite, iż wszyscy mają dla nas tyle serca. Ten pokój jest piękny, żyrandol, kominek - są prześliczne.

- mówi Krystyna Szlendak, pensjonariuszka.

Metamorfoza zrobiła też ogromne wrażenie na Barbarze Antoszczyk. Podopieczna DPS-u już nie może się doczekać momentów, które spędzi w kąciku.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/daleko-od-zgielku-ale-blisko-miejskich-udogodnien-o-takim-mieszkaniu-marzy-wiele-osob/hGID2T5gRv0PFOoEr1Qz
Idź do oryginalnego materiału