Jeden z ostatnich kiosków w mieście postoi tylko do końca roku. Będzie mógł wrócić, ale nie wiadomo kiedy. „Czuję się oszukana”

23 godzin temu
Od ponad 30 lat mieszkańcy kupują w nim prasę, tytoń, puszczają totolotka, a najmłodsi przychodzą po słodkości i gazety. Z końcem roku kiosk przy ul. Emilii Plater ma zniknąć. Na jak długo? Nie wiadomo. „Czuję się oszukana” – komentuje pani Katarzyna, właścicielka kiosku. Jak słyszymy, w ostatnich miesiącach otrzymywała zupełnie inne zapewnienia.
Idź do oryginalnego materiału