We wtorek rano wynajęty przez miasto specjalista odłowił jednego z wałęsających się w okolicy Rubna Wielkiego dzikich psów. – Trudno na razie powiedzieć, ile ich w sumie jest. Ja widziałem trzy, mój pracownik cztery, zleceniodawca mówi o liczbie od 7 do 11 – mówi Artur Wojciechowski, znany w Polsce odławiacz zdziczałych psów.