W 33. tygodniu ciąży pojawiły się poważne komplikacje
- O naszą córkę staraliśmy się ponad 1,5 roku. Za nami były liczne badania i wizyty lekarskie. Mimo zaleconego od początku oszczędzającego trybu życia, w 33. tygodniu ciąży pojawiły się poważne komplikacje. Trafiliśmy do szpitala z małowodziem, które w ciągu kilku dni przeszło w bezwodzie. Do tego doszła tachykardia płodu. Konieczna była szybka decyzja o cesarskim cięciu i tak zostaliśmy rodzicami wcześniaka
- wspomina pani Klaudia, mama Klary, tuląc w ramionach śpiącą dziewczynkę, która dziś ma już dwa miesiące.
I dodaje:
- Choć oboje mamy wykształcenie medyczne, to kilka wiedzieliśmy o wcześniactwie. W naszych głowach pojawiło się mnóstwo pytań i obaw. Na szczęście trafiliśmy na niezwykły zespół neonatologii szpitala Madurowicza. Profesjonalizm, życzliwość i ciepło personelu sprawiły, iż poczuliśmy się zaopiekowani. Chcąc podziękować za ich codzienną pracę, zaczęliśmy szukać sposobu, by wesprzeć oddział i kolejne rodziny.
Zmniejsza częstość powikłań i skraca czas hospitalizacji
Młodzi rodzice zauważyli, iż przydałoby się tu więcej foteli do kangurowania i poduszek do karmienia piersią.
- Tak nawiązaliśmy współpracę z Fundacją MatkoweLove. Wcześniej dostrzegliśmy jej logo na Neonatologicznym Dzwonie Zwycięstwa, który rozbrzmiewa za każdym razem, gdy mały pacjent opuszcza oddział i jedzie do domu. Mamy nadzieję, iż nasze wsparcie projektu "Kangurowanie Ma MOC" pomoże kolejnym rodzinom przechodzącym przez podobne doświadczenia i sprawi, iż wcześniaki będą miały jeszcze lepsze warunki do rozwoju.
Wyniki badań dowodzą jednoznacznie, iż kangurowanie poprawia stan wcześniaków.
- Zmniejsza częstość powikłań i skraca czas hospitalizacji. Dlatego cieszymy się, o ile tylko mamy możliwość jak najczęstszego stosowania tej metody. Fotele, które otrzymaliśmy dzięki fundacji, bardzo nam się przydadzą. Bo naprawdę nie można tego robić na krześle ani w jakichś warunkach polowych
- wyjaśnia dr Marcin Kęsiak, ordynator Oddziału Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka Ośrodka Szpitalnego im. Madurowicza.
https://tulodz.pl/mpk-lodz/duze-zmiany-w-mpk-lodz-od-29-lipca-inaczej-pojedzie-15-linii/GGZb9t2r0n2FXPybYXwgRodzice postanowili podziękować za opiekę i wsparcie
Mechanizm dobroczynnego oddziaływania kangurowania jest związany z większą integracją dziecka z rodzicami.
- Po pierwsze, to jest kwestia nabycia odpowiedniej flory bakteryjnej. Po drugie, spada poziom stresu i to jest udowodnione, bo badano poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu noworodków w czasie standardowych procedur bez kangurowania i z kangurowaniem. I okazało się, iż w czasie kangurowania jest zdecydowanie niższy
- dodaje dr Kęsiak.
Szpital Madurowicza to jedenasty ośrodek, do którego trafiają fotele do kangurowania i poduszki ułatwiające naukę karmienia dla mam wcześniaków i hospitalizowanych noworodków.
- Tym razem to jest wyjątkowy sposób, bo jest to wyraz wdzięczności rodziców małej Klary, którzy postanowili podziękować za opiekę i wsparcie, zarówno z naszej strony, jak i ze strony szpitala
- mówi dr Katarzyna Dyńska-Kukulska z Fundacji MatkoweLove.
Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!

8 godzin temu















