Hubert czuwał nad Kaliną codziennie. Po tygodniu dowiedział się, iż udusili mu żonę

7 godzin temu
Janina pocieszała zięcia: - Na pewno podali jej za dużą dawkę jakiegoś usypiacza. To się zdarza. Pośpi i się obudzi - mówiła. Kalina zmarła, uduszona podtlenkiem azotu w Szpitalu Specjalistycznym św. Rodziny w Warszawie.
Idź do oryginalnego materiału