Harmonia natury i kunsztu: 42. Muzyczne Święto Kwitnących Azalii w Mosznej

opowiecie.info 3 godzin temu

Maj w Zamku Moszna to czas, w którym granica między sztuką a naturą zaciera się całkowicie. Już po raz czterdziesty drugi rezydencja stanie się areną Muzycznego Święta Kwitnących Azalii im. Zbigniewa Pawlickiego. To wydarzenie o unikalnej skali, które – jak podkreśla prezes Zamku Moszna, Tomasz Ganczarek – stanowi fundament tożsamości tego miejsca: „Tego typu imprezy budują markę miejsca. To najdłużej trwający nieprzerwanie festiwal muzyki klasycznej w regionie, prawdziwy ewenement, który należy szanować i kultywować”.

Festiwal od lat przyciąga wierną publiczność, stając się tradycją przekazywaną z rąk do rąk. Dyrektor artystyczna, Barbara Hortyńska, zauważa z satysfakcją: „Do Mosznej przyjeżdżają już pokolenie –- rodziny z wnukami. To festiwal wielopokoleniowy, mający dla mnie szczególny wymiar ze względu na postać patrona, Zbigniewa Pawlickiego”.

Barokowe otwarcie i powrót do źródeł

Tegoroczny program zainauguruje wieczór pod hasłem „Barok – to brzmi dumnie”. Wybór repertuaru nie jest przypadkowy – ma oddawać majestat zamkowych wnętrz. Maestro Jakub Chrenowicz, pierwszy dyrygent Filharmonii Opolskiej, wskazuje na głęboki kontekst historyczny koncertu: „Szczególny akcent położymy na muzykę Françoisa Couperina, nadwornego kompozytora Króla Słońce. To barok bardzo dumny”.

Obok dzieł Couperina usłyszymy sonaty triowe Georga Friedricha Händla. Co istotne dla koneserów, zespół Sans Soucis (w składzie m.in. Katarzyna Raczkowska i Monika Targowska) sięgnie po instrumenty z epoki. „Będzie to prawdziwy zespół barokowy, grający na kopiach instrumentów z dawnych lat, oddający brzmienie tak, jak wierzymy, iż ono niegdyś brzmiało” – wyjaśnia Chrenowicz.

Polska liryka i metafizyka „Trenów”

Jednym z najbardziej poruszających punktów festiwalu będzie wykonanie „Trenów” Jana Kochanowskiego w opracowaniu współczesnego kompozytora, Dominika Lasoty. Na tę chwilę Barbara Hortyńska czekała aż cztery lata. Opisując kompozycję, dyrektor artystyczna podkreśla jej niezwykły ładunek emocjonalny: „Muzyka Dominika Lasoty jest nie dość, iż współczesna, to pełna romantyzmu, nostalgii i cierpienia, ale z zawsze kończącą się nutą nadziei”. Partię tenora wykona prof. Jacek Ścibor, a przy fortepianie zasiądzie Michał Lasota.

W nurcie polskim pozostanie również skrzypaczka Anna Trefon oraz pianista Marcin Guz. Ich recital to przekrój przez polską muzykę: od Witolda Maliszewskiego, przez Sonatę d-moll Karola Szymanowskiego, aż po ballady hebrajskie Romana Ryterbanda.

Promocja talentów i finałowa klasyka

Festiwal w Mosznej to także prestiżowy punkt w życiorysach młodych twórców. Jak zauważa Barbara Hortyńska: „Artyści wpisują ten festiwal w swoje noty biograficzne. Chcę, aby Moszna dawała im ten start i możliwość dostąpienia zaszczytów na innych estradach kraju”. W sekcji debiutów usłyszymy:

  • Religia Makłowicz Duo (akordeon i gitara) w autorskiej aranżacji Tango Suite Astora Piazzolli.

  • Kamilę Wawrzyńczyk, która zaprezentuje swój kunszt zarówno jako pianistka, jak i wokalistka.

Wielki finał należeć będzie do muzyki Antonína Dvořáka. Rozbudowany, sześcioosobowy zespół smyczkowy pod wodzą kontrabasisty prof. Pawła Jabłczyńskiego (z udziałem m.in. Jana Turkiewicza, Anżeliki Chorzępy i Gabrieli Karpiesiuk) zaprezentuje kwintety i nokturny czeskiego mistrza. Jakub Chrenowicz podkreśla wagę tego momentu: „Muzycy przejdą od wielkich form symfonicznych do rzeczy bardzo intymnych, wyrafinowanych, na najwyższym poziomie mistrzostwa”.

Mecenat i atmosfera

Sukces wydarzenia to efekt synergii artystów i organizatorów. Wicemarszałek Zbigniew Kubalańca określa festiwal mianem „wiosny kultury w województwie”, dziękując za opiekę merytoryczną dyrekcji Filharmonii Opolskiej – prof. Maciejowi Fortunie oraz maestro Chrenowiczowi. Z kolei dyrektor Fortuna zaznacza: „Ze względu na bogatą historię festiwalu, jego ranga i znaczenie są dla nas szczególnie istotne”.

Wszystkie koncerty realizowane są w czwartki maja (7, 14, 21, 28 maja). Choć wstęp jest bezpłatny, wymagana jest rezerwacja miejsc. Jak podsumowuje Barbara Hortyńska, kluczem do sukcesu festiwalu jest to, iż artyści w Mosznej „czują się jak w domu”, co przekłada się na unikalną energię każdego występu.

Relacja z konferencji prasowej w Filharmonii Opolskiej:

Fot. melonik

Idź do oryginalnego materiału