„Halka” zakończyła 59. Festiwal Kiepury. Blisko 20 tysięcy widzów i niemal 2 tysiące artystów w Krynicy-Zdroju

1 godzina temu

Osiem dni, 30 wydarzeń, niemal 2 tysiące artystów i blisko 20 tysięcy widzów – 59. Festiwal im. Jana Kiepury przeszedł do historii. Wielki finał w Krynicy-Zdroju należał do „Halki” Stanisława Moniuszki w wykonaniu Opery Śląskiej. Ostatni dzień przyniósł również energetyczny koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej z Nowego Sącza, muzyczne pożegnanie Jana Kiepury i Marthy Eggerth oraz wyjątkowy moment pamięci w 60. rocznicę śmierci legendarnego tenora.

Tegoroczna edycja jednego z najważniejszych wydarzeń muzycznych w Małopolsce dobiegła końca. Przez osiem festiwalowych dni Krynica-Zdrój ponownie żyła muzyką – od klasyki i opery po repertuar popularny. Przed publicznością zaprezentowało się niemal 2 tysiące artystów, a w 30 wydarzeniach uczestniczyło łącznie blisko 20 tysięcy widzów.

„Halka” na wielki finał Festiwalu Kiepury

Kulminacją ostatniego dnia była „Halka” Stanisława Moniuszki w wykonaniu artystów Opery Śląskiej w Bytomiu. Jedno z najważniejszych dzieł polskiej opery zaprezentowano w inscenizacji Emila Wesołowskiego, łączącej szacunek dla tradycji z nowoczesnymi środkami wyrazu.

Wybór „Halki” na zakończenie festiwalu miał szczególne znaczenie. To właśnie z tym dziełem związany był sceniczny debiut młodego Jana Kiepury. Początkowo przyszły światowej sławy tenor miał wykonać jedynie krótką partię solową w chórze Górali w III akcie. Niedługo później otrzymał już partię Jontka – głównego tenora opery.

W Krynicy w głównych rolach wystąpili Anna Wiśniewska-Schoppa jako Halka, Łukasz Załęski jako Jontek, Stanislav Kuflyuk jako Janusz, Marta Huptas jako Zofia i Zbigniew Wunsch jako Stolnik. Artystom towarzyszyły Orkiestra, Chór i Balet Opery Śląskiej pod dyrekcją Piotra Mazurka.

Sądecka Orkiestra Straży Granicznej porwała Krynicę

Mocny sądecki akcent pojawił się podczas ostatniego popołudnia festiwalu. Na scenie krynickiego amfiteatru wystąpiła Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej z Nowego Sącza pod dyrekcją ppłk. SG Leszka Mieczkowskiego.

Wraz z orkiestrą wystąpili Julia Jarząbek, Natalia Zabrzeska-Borowiec, Krystian Gizicki oraz Wacław Wacławiak. Publiczność usłyszała muzykę wojskową, filmową i musicalową, ale również znane przeboje polskiej sceny – m.in. „Pamięć” Marka Grechuty, „Za Tobą pójdę jak na bal” Krzysztofa Krawczyka czy „Nie pytaj o Polskę” Obywatela G.C.

Koncert zakończył się w atmosferze wspólnego śpiewania i ogromnych braw. Sądecka orkiestra po raz kolejny pokazała przy tym swoją wszechstronność – zespół ma na koncie już ponad 10 tysięcy koncertów, występował w wielu krajach Europy oraz w Stanach Zjednoczonych.

„Usta milczą, dusza śpiewa”. Kiepura pożegnał się z Krynicą

Wyjątkową oprawę miało również południowe pożegnanie z festiwalem na krynickim deptaku. W rolę Jana Kiepury i jego żony Marthy Eggerth wcielili się Ewelina Szybilska i Adam Sobierajski.

Towarzyszyła im Krynicka Orkiestra Zdrojowa im. Adama Wrońskiego pod dyrekcją Mieczysława Smydy. Jednym z symbolicznych momentów było wykonanie „Usta milczą, dusza śpiewa” – utworu szczególnie lubianego przez Jana Kiepurę. Na deptaku zgromadził się tłum mieszkańców i kuracjuszy, którzy wspólnie żegnali 59. edycję festiwalu.

60 lat od śmierci Jana Kiepury. Krynica pamięta

Tegoroczny finał przypadł dokładnie w 60. rocznicę śmierci Jana Kiepury. Artysta zmarł 15 sierpnia 1966 roku na atak serca w swojej rezydencji w Harrison niedaleko Nowego Jorku. Zaledwie dwa dni wcześniej wystąpił podczas swojego ostatniego koncertu dla Polonii w Port Chester. W ostatniej drodze na warszawskich Powązkach towarzyszyło mu około 200 tysięcy osób.

W Krynicy-Zdroju pamięć o legendarnym tenorze uczczono złożeniem kwiatów pod jego pomnikiem. Hołd artyście oddali m.in. burmistrz Piotr Ryba, dyrektor Festiwalu i Centrum Kultury Marta Mordarska oraz artyści wcielający się podczas festiwalu w postaci Jana Kiepury i Marthy Eggerth.

Za rok wielki jubileusz. Festiwal potrwa aż 12 dni!

edycja już za nami, ale organizatorzy spoglądają w przyszłość. Kolejna odsłona będzie szczególna – 60. Festiwal im. Jana Kiepury w Krynicy-Zdroju zaplanowano od 7 do 18 sierpnia 2027 roku. Oznacza to aż 12 dni jubileuszowego święta muzyki.

– To było osiem wspaniałych dni, mam nadzieję, iż muzyka długo jeszcze będzie unosić się nad deptakiem – podsumował burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba.

Tegoroczna edycja pokazała, iż Festiwal Kiepury pozostaje jednym z największych kulturalnych wydarzeń Sądecczyzny. A wszystko wskazuje na to, iż jubileuszowa, 60. odsłona w 2027 roku będzie miała jeszcze większy rozmach.

Fot.: Andrzej Rams

Idź do oryginalnego materiału