Gwałtowny wzrost zachorowań w Wielkopolsce. Skąd bierze się "choroba brudnych rąk"?

1 godzina temu

Nagły skok zachorowań w Wielkopolsce

Lata 2020–2023 upłynęły pod znakiem stabilizacji pod względem liczby zakażeń WZW A. Liczba stwierdzonych przypadków choroby utrzymywała się wówczas na bardzo niskim poziomie – od kilkunastu do dwudziestu kilku przypadków rocznie. Głównym czynnikiem hamującym rozprzestrzenianie się wirusa były obostrzenia sanitarne wprowadzone w związku z pandemią COVID-19.

Sytuacja zaczęła się zmieniać w 2024 roku, kiedy zauważono powrót tendencji wzrostowej, zarówno w skali całego kraju, jak i w Wielkopolsce.

W 2025 roku w naszym województwie zarejestrowano łącznie 110 przypadków WZW A (od stycznia do września 2025 r. odnotowano 50 zakażeń). Jeszcze gorzej przedstawiają się tegoroczne statystyki, nastąpił bowiem gwałtowny skok zachorowań. Do końca września Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Poznaniu odnotowała aż 266 przypadków.

Wraz ze wzrostem liczby infekcji skoczyła też statystyka hospitalizacji. Do września 2026 roku do szpitali trafiło 148 pacjentów.

Jakie są rokowania?

- Czas od zakażenia do pierwszych objawów wynosi zwykle około miesiąca. Objawy to gorączka, osłabienie, nudności, wymioty, brak apetytu, ból brzucha po prawej stronie (pod żebrami), żółtaczka (zażółcenie skóry i białek oczu), ciemny mocz i jasny stolec - informuje Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Poznaniu.

Mimo niepokojącego wzrostu liczby zakażeń, w analizowanym okresie w województwie wielkopolskim nie odnotowano ani jednego zgonu z powodu WZW A.

Lekarze przypominają, iż WZW A charakteryzuje się pomyślnymi rokowaniami i w przytłaczającej większości przypadków nie prowadzi do śmierci. Globalny współczynnik śmiertelności szacuje się na poniżej 0,1–0,3%, a ewentualne ryzyko dotyczy głównie osób w podeszłym wieku lub cierpiących na przewlekłe schorzenia wątroby.

Dlaczego chorujemy?

WZW A powszechnie nazywane jest „chorobą brudnych rąk”. Do zakażenia wirusem HAV dochodzi głównie drogą pokarmową. Najczęstsze źródła i drogi szerzenia się infekcji to niedostateczna higiena rąk. Niemycie lub niedokładne mycie rąk po skorzystaniu z toalety oraz przed przygotowywaniem lub spożywaniem posiłków to najprostsza droga do "złapania" wirusa WZW A.

Spożywanie nieprzegotowanej wody (w tym kostek lodu z niepewnego źródła) lub owoców i warzyw mytych w skażonej wodzie to także czynnik ryzyka. Zarażamy się także przez bliski, bezpośredni kontakt z chorymi osobami w gospodarstwie domowym, przedszkolu, szkole czy miejscu pracy. Czynnikiem ryzyka są również przypadkowe kontakty seksualne.


Jak wygląda leczenie WZW A?

Medycyna nie dysponuje w tej chwili swoistym lekiem antywirusowym, który działałby na wirusa HAV. Terapia ma charakter wyłącznie objawowy i wspomagający. Chorzy muszą prowadzić oszczędzający tryb życia i unikać wysiłku fizycznego, jeść lekkostrawne posiłki o ograniczonej zawartości tłuszczu, całkowicie wyeliminować alkohol na co najmniej 6 miesięcy po wyzdrowieniu. Wskazana jest również ostrożność w przyjmowaniu leków i unikanie preparatów obciążających wątrobę (np. sterydów) oraz leków w niej metabolizowanych (m.in. paracetamolu).

Ważne jest stosowanie leków przeciwwymiotnych, przeciwświądowych oraz uzupełnianie elektrolitów.
W przypadkach o cięższym przebiegu, przy nasilonej żółtaczce, uporczywych wymiotach lub wysokim ryzyku powikłań konieczny może być pobyt w szpitalu.

Czy choroba przechodzi w stan przewlekły?

Własnością wirusa WZW A - w przeciwieństwie do typów B i C - jest to, iż nie przechodzi on w stan przewlekły i nie prowadzi do marskości wątroby. Mimo to pacjenci muszą liczyć się z ryzykiem powikłań, do których należą:

  • Piorunujące zapalenie wątroby (ostra niewydolność) - to najgroźniejsze, choć bardzo rzadkie powikłanie (poniżej 1% przypadków), które może wymagać pilnego przeszczepu organu.
  • Nawracające zapalenie wątroby (relaps) - u około 10–15% chorobowe objawy powracają w ciągu 6 miesięcy od pierwszego epizodu.
  • Zastój żółci (postać cholestatyczna), czyli długotrwała żółtaczka połączona z dokuczliwym świądem skóry, która może utrzymywać się przez kilka miesięcy.
  • Rzadkie powikłania pozawątrobowe, m.in. uszkodzenie nerek czy niedokrwistość aplastyczna.

Jak skutecznie się chronić?

Służby sanitarne podkreślają, iż jedyną i najskuteczniejszą formą ochrony przed zachorowaniem są szczepienia ochronne oraz bezwzględne przestrzeganie podstawowych zasad higieny osobistej i przygotowywania posiłków.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/35-letni-kierowca-w-stanie-zagrozenia-zycia-uderzyl-w-drzewo-z-ogromna-predkoscia-rannego-zabral-lpr/Dw7bNDsHmHQLGRVbnwlX
Idź do oryginalnego materiału