Pierwsza połowa spotkania z Huraganem Pobiedziska nie przyniosła goli. Goście częściej gościli w polu karnym gospodarzy, ale to Gołuchowianie stworzyli sobie najlepszą okazję do otwarcia wyniku. Paweł Kusz był bliski wykorzystania dośrodkowania z rzutu wolnego Karola Latuska, jednak piłka po jego strzale głową odbiła się od słupka.
Na pierwszego gola kibice musieli czekać do 67. minuty. Patryk Pech przymierzył sprzed pola karnego w samo okienko i goście objęli prowadzenie. Miejscowi ambitnie ruszyli do odrabiania strat i niedługo stanęli przed znakomitą szansą na wyrównanie. Bramkarz Huraganu, Oleksii Movchan, obronił uderzenie głową Mikołaja Wybornego, a dobitka Pawła Kusza minęła bramkę. Kilka minut później golkiper przyjezdnych zatrzymał szarżę Piotra Dolaty, ale wobec dobitki Miguela Abonii był już bezradny. W 81. minucie na tablicy wyników widniał remis 1:1.
Końcówka spotkania była bardzo emocjonująca. Oba zespoły dążyły do zdobycia zwycięskiej bramki, a więcej szczęścia mieli podopieczni trenera Błażeja Czyżewskiego. Gdy dobiegała końca trzecia minuta doliczonego czasu gry, Marcin Wandzel nieprzepisowo powstrzymał Bartosza Żołądkiewicza. Arbiter wskazał na jedenasty metr, a rzut karny pewnie wykorzystał Bartosz Dylewski. To piłkarze z Pobiedzisk mogli więc cieszyć się z wywalczenia kompletu punktów.
W obozie LKS-u Gołuchów zapanowało rozczarowanie, tym bardziej iż w równolegle rozgrywanym meczu Ostrovia – zajmująca na ten moment miejsce barażowe – wygrała w Wągrowcu z Nielbą, zmniejszając stratę do Gołuchowian do zaledwie trzech punktów. niedługo napłynęły jednak pozytywne wieści z Wronek. Wrzesińscy podopieczni trenera Łukasza Bandosza pokonali Lecha II Poznań i są coraz bliżej utrzymania. jeżeli tak się stanie, IV ligę opuszczą trzy najsłabsze zespoły, natomiast czwarty od końca będzie walczył o pozostanie w lidze w barażach. Na trzy kolejki przed końcem sezonu pozycję barażową zajmuje Nielba Wągrowiec, która traci do LKS-u Gołuchów siedem punktów.
LKS GOŁUCHÓW – HURAGAN POBIEDZISKA 1:2 (0:1)
SKŁAD
LKS Gołuchów: Michał Stefaniak, Mikołaj Wyborny, Marcin Wandzel Ż, Filip Morkowski, Łukasz Śmiatacz (78’ Tsyliuryk Spartak), Filip Banasiak (78’ Jakub Kieliba), Karol Latusek, Kacper Czajka Ż (61’ Paweł Stempień Ż), Wojciech Kidoń (73’ Miguel Abonia), Paweł Kusz Ż, Piotr Dolata (91’ Ernest Nawrocki)
BRAMKI
0:1 – Patryk Pech (67’)
1:1 – Miguel Abonia (81’)
1:2 – Bartosz Dylewski (94’ z karnego)
PRZECZYTAJ TAKŻE: Zacięte mecze w Pleszewskiej Lidze Piłki Nożnej Sześcioosobowej

1 godzina temu







![Ostrołęka. Ratownicy walczyli o mistrzostwo Polski [WYNIKI, WIDEO, ZDJĘCIA]](https://sport.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/img_2074.jpg)







