Gmina Biała Podlaska. Znakomita zabawa na festynie [GALERIA ZDJĘĆ]

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
- Spotkaliśmy się, aby wspólnie powitać wiosnę i pożegnać zimę. Pomysł na wydarzenie był prosty - zrobić coś razem i zintegrować lokalną społeczność. Chodziło o to, aby mieszkańcy mogli działać wspólnie i spędzić czas w jednym miejscu, w pobliżu szkoły i Ochotniczej Straży Pożarnej - mówi współorganizator Dariusz Wojsiat z OSP Swory.OBEJRZYJ GALERIĘ ZDJĘĆ Z WYDARZENIA:Zaangażowało się wiele osóbW organizację zaangażowało się wiele osób i środowisk: Koło Gospodyń Wiejskich „Baby Gotowe na Wszystko”, miejscowa OSP, rada rodziców, a także dyrekcja miejscowej szkoły i nauczyciele. - Wszystko zostało przygotowane wspólnie, bez przypisywania sobie zasług - najważniejsze było działanie zespołowe - podkreśla Dariusz Wojsiat.Dla uczestników, szczególnie dzieci, przygotowano różne atrakcje, m.in. dmuchańce, stanowisko do robienia zdjęć oraz malowanie twarzy. Koło Gospodyń Wiejskich ze Swór zadbało o poczęstunek. - Wiele elementów udało się zorganizować dzięki zaangażowaniu i życzliwości osób, które włączyły się w przygotowania, często charytatywnie - przekazuje współorganizator.Przed wydarzeniem przeprowadzono również zbiórkę środków - najpierw w formie tradycyjnej, a następnie poprzez licytacje. Jednym z przykładów była sprzedaż symbolicznego przedmiotu, która spotkała się z dużym odzewem i zapoczątkowała dalsze działania. W ciągu tygodnia udało się w ten sposób zebrać ponad 4 tysiące złotych.- Elementy scenografii powstawały spontanicznie, często z prostych pomysłów i dostępnych materiałów. Wspólnymi siłami przygotowano dekoracje, które uzupełniły charakter wydarzenia, były to barwne marzanny - mówi Dariusz Wojsiat.- Jesteśmy zespołem “Sąsiadeczki” z Kobylan w województwie mazowieckim, w powiecie łosickim. Zespół działa od 15 lat i tworzą go kobiety z sąsiedztwa, w większości w wieku 60+. Zajmujemy się kultywowaniem tradycji śpiewu ludowego - wykonujemy zarówno stare, jak i nowsze utwory - mówi Anna Brzezińska kierownik zespołu “Sąsiadeczki”.Panie regularnie spotykają się na próbach, podczas których przygotowują repertuar pod okiem kierownik. - Dzięki temu możemy rozwijać się muzycznie i występować na różnych wydarzeniach. Wyjeżdżamy na przeglądy i występy, a także jesteśmy zapraszane na różnego rodzaju uroczystości - wyjaśnia Anna Brzezińska.Na koncie zespół ma m.in. drugie miejsce na przeglądzie „Węgrowska Jesień”. - Bierzemy udział w różnych wydarzeniach, co motywuje nas do pracy i poszerzania repertuaru. Współpracujemy z akompaniatorem Markiem Brodawką, który jest organistą i towarzyszy nam na akordeonie. w tej chwili zespół liczy siedem osób oraz akompaniatora - dodaje Genowefa Geresz z zespołu “Sąsiadeczki”.Wypieki pań z KGWCzęść z pań działa również w Kole Gospodyń Wiejskich w Kobylanach, w powiecie łosickim. - Nasza główna aktywność skupia się na działalności artystycznej. Jednak możemy pochwalić się także pierwszym miejscem w powiatowych dożynkach za najpiękniejszy wieniec, dzięki czemu reprezentowałyśmy powiat na etapie wojewódzkim - tłumaczy Anna Brzezińska.Anna Steciuk reprezentuje Koło Gospodyń „Babie gotowe na wszystko” ze Swór. - Wspólnie z Kołami Gospodyń Wiejskich z Pojelec oraz z Sycyny przygotowałyśmy stoisko ze słodkościami. Panie wsparły nas w organizacji, za co bardzo dziękujemy. Takie stoiska towarzyszą nam przy każdej imprezie - przyznaje Anna Steciuk.Wydarzenia organizowane są wspólnie przez mieszkańców i nie jest to pierwsza tego typu inicjatywa. - kooperacja między nami układa się dobrze i planujemy kolejne działania dla lokalnej społeczności. Jako Koło Gospodyń Wiejskich staramy się organizować różne wydarzenia, przede wszystkim z myślą o dzieciach i mieszkańcach. To także okazja do wspólnego spotkania, rozmowy i działania na rzecz innych. Spotykamy się regularnie, w zależności od potrzeb, a przynajmniej raz w miesiącu, aby omówić bieżące sprawy i planować kolejne inicjatywy - mówi Anna Steciuk.
Idź do oryginalnego materiału