Głuchołazy odzyskują najważniejszą przeprawę. W poniedziałek otwarcie nowego mostu nad Białą Głuchołaską

opowiecie.info 15 godzin temu

Po blisko dwóch latach od katastrofalnej powodzi, która odcięła część Głuchołaz od reszty miasta, mieszkańcy odzyskają główną przeprawę w ciągu drogi krajowej nr 40. W poniedziałek zaplanowano uroczyste otwarcie nowego mostu nad Białą Głuchołaską. W wydarzeniu mają uczestniczyć przedstawiciele rządu i samorządu, a według zapowiedzi możliwy jest również udział Premiera Donalda Tuska. Tego samego dnia kierowców czekają jednak kolejne zmiany w organizacji ruchu związane z końcowym etapem przebudowy układu drogowego.

Od poniedziałku, 27 lipca, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wprowadza następny etap prac przy skrzyżowaniu drogi krajowej nr 40 z ulicą Moniuszki. W związku z robotami całkowicie zamknięty zostanie wlot ul. Moniuszki. Kierowcy powinni zwracać uwagę na tymczasowe oznakowanie i liczyć się z utrudnieniami – informuje Agata Andruszewska, rzeczniczka GDDKiA w Opolu.

Najważniejszym wydarzeniem dnia będzie jednak oddanie do użytku nowej przeprawy nad Białą Głuchołaską. To właśnie ten most stał się symbolem dramatycznych wydarzeń z września 2024 roku, gdy rekordowa fala powodziowa porwała zarówno stary Most Andrzeja, jak i budowaną obok nową konstrukcję. Miasto przez wiele miesięcy korzystało z mostu tymczasowego postawionego przez wojska inżynieryjne.

Na odbudowę infrastruktury w gminie Głuchołazy rząd przeznaczył już ponad 50 mln zł z rezerwy budżetu państwa. Inwestycje wspierane są także środkami unijnymi.

– Na realizację zadań w Gminie Głuchołazy z rezerwy budżetu państwa przekazano już ponad 50 mln zł. To jednak nie wszystko – odbudowa jest również wspierana kolejnymi środkami, w tym funduszami unijnymi. Już w poniedziałek spotkamy się w Głuchołazach wraz z przedstawicielami Rządu RP, gdzie wspólnie otworzymy most nad Białą Głuchołaską w ciągu drogi krajowej nr 40 – miejsce, które po powodzi z 2024 roku stało się symbolem ogromnych zniszczeń, ale dziś jest także symbolem skutecznej odbudowy i dobrej współpracy rządu z samorządem – podkreśla wicewojewoda opolski Piotr Pośpiech.

Nowy most został zaprojektowany tak, aby lepiej radzić sobie z ekstremalnymi zjawiskami hydrologicznymi. Jest konstrukcją jednoprzęsłową, bez podpór w nurcie rzeki, co znacząco zmniejsza ryzyko zatrzymywania niesionych przez wodę drzew i rumowiska. Obiekt ma 52 metry długości i 19 metrów szerokości. Powstały dwa pasy ruchu oraz ścieżka pieszo-rowerowa, a cała przeprawa została usytuowana około metra wyżej niż poprzedni most.

Most, który zapisał się w historii miasta

Nowa przeprawa zastępuje słynny Most Andrzeja, jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów Głuchołaz. Jego historia jest znacznie starsza niż mogłoby się wydawać.

Pierwszy stały most w tym miejscu istniał już w XIX wieku i stanowił fragment ważnego połączenia prowadzącego w kierunku Jesenika. Po katastrofalnej powodzi z 1903 roku został poważnie uszkodzony, ale nie runął całkowicie. Cesarstwo Niemieckie przeznaczyło wówczas ogromne środki na odbudowę miasta. Powstał nowoczesny, żelbetowy most nazwany Mostem Cesarzowej Augusty Wiktorii, żony cesarza Wilhelma II. Równocześnie uregulowano brzegi Białej Głuchołaskiej potężnymi betonowymi murami oporowymi, które przez wiele lat chroniły centrum miasta przed kolejnymi wezbraniami.

Otwarcie przeprawy było wielkim świętem. W październiku 1905 roku mieszkańcy uczestniczyli w uroczystościach zorganizowanych na cześć cesarzowej, dziękując za wsparcie finansowe przekazane z cesarskiego skarbca.

Most przetrwał kolejne dziesięciolecia i powodzie, ale nie ocalał podczas II wojny światowej. W maju 1945 roku został wysadzony przez wycofujące się wojska niemieckie wykonujące rozkaz niszczenia przepraw przed nadciągającą Armią Czerwoną.

Dlaczego „Most Andrzeja”?

Nazwa, którą przez dziesięciolecia posługiwali się mieszkańcy, nie ma nic wspólnego ze świętym patronem ani z dawnymi cesarzami.

Po zakończeniu wojny odbudową przeprawy kierował Andrzej Orłowski, pierwszy powojenny dyrektor Zakładów Papierniczych w Głuchołazach. To właśnie papiernia zapewniła znaczną część zaplecza organizacyjnego i materiałowego potrzebnego do odbudowy mostu oraz przywrócenia komunikacji w zniszczonym mieście.

Mieszkańcy zaczęli mówić po prostu: Most Andrzeja. Nie była to nazwa urzędowa, ale z czasem tak mocno zakorzeniła się w lokalnej tradycji, iż przetrwała niemal osiemdziesiąt lat i funkcjonowała aż do rozbiórki starego obiektu w 2024 roku.

Wrześniowa powódź sprzed dwóch lat zakończyła historię tej przeprawy. Jednocześnie rozpoczęła nowy rozdział – budowę mostu dostosowanego do współczesnych wymagań i doświadczeń wyniesionych z największego kataklizmu w historii miasta.

Most Andrzeja – najważniejsze daty

XIX wiek – powstaje pierwsza stała przeprawa drogowa przez Białą Głuchołaską.

1903 – wielka powódź niszczy większość mostów w mieście. Cesarstwo Niemieckie finansuje odbudowę.

1905–1907 – powstaje nowoczesny most nazwany imieniem cesarzowej Augusty Wiktorii. Jednocześnie budowane są wysokie mury przeciwpowodziowe.

Maj 1945 – wycofujące się wojska niemieckie wysadzają most.

1945 – odbudową kieruje Andrzej Orłowski, pierwszy powojenny dyrektor Zakładów Papierniczych. Od jego imienia mieszkańcy zaczynają używać nazwy „Most Andrzeja”.

1997 – powódź uszkadza przeprawę, która zostaje wyremontowana.

2024 – podczas katastrofalnej powodzi rzeka niszczy zarówno stary most, jak i budowaną obok nową konstrukcję. Ruch przejmuje most wojskowy.

2026 – do użytku oddany zostaje nowy jednoprzęsłowy most o długości 52 metrów, z dwoma pasami ruchu i ścieżką pieszo-rowerową, zaprojektowany bez podpór w nurcie rzeki.

Fot. CMZJMZ

Idź do oryginalnego materiału