Najważniejsza arteria łącząca centralną Polskę ze stolicą zamieni się w gigantyczny, 92-kilometrowy plac budowy. Choć finałem prac będzie upragniony trzeci i czwarty pas ruchu, kierowcy przez najbliższe kilkanaście miesięcy zmierzą się z drakońskimi ograniczeniami, jakich w Polsce jeszcze nie było. Drogowcy włączą dwa rekordowe odcinkowe pomiary prędkości, a zwężenia sparaliżują codzienne dojazdy do pracy. Zobacz dokładny harmonogram prac i sprawdź, gdzie mandaty posypią się lawinowo!
Fot. PixelBiss / Shutterstock.92 kilometry placu budowy: A2 urośnie do trzech i czterech pasów
Autostrada A2 na odcinku między Łodzią a Warszawą po 13 latach od oddania do użytku przejdzie fundamentalną metamorfozę. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) oficjalnie ogłosiła, iż 4 listopada 2026 roku nastąpi przekazanie placu budowy wykonawcom – konsorcjom firm Strabag oraz Budimex. Tego samego dnia wystartuje wdrażanie nowej, tymczasowej organizacji ruchu na całym 92-kilometrowym fragmencie trasy.
Inwestycja ma na celu radykalne zwiększenie przepustowości najbardziej obciążonej arterii w kraju. Na 89 kilometrach powstaną nowe pasy:
- Trzy pasy ruchu w każdą stronę – na odcinku od węzła Stryków do węzła Grodzisk Mazowiecki,
- Cztery pasy ruchu w każdą stronę – na kluczowym fragmencie od węzła Pruszków w stronę Warszawy (do węzła Konotopa),
- Nowa nawierzchnia na węźle Łódź Północ – wymiana zużytego asfaltu po 15 latach eksploatacji na pozostałych 3 kilometrach autostrady.
Roboty mają toczyć się w ekspresowym tempie. Dyrektor łódzkiego oddziału GDDKiA Marcin Amróz poinformował, iż pierwsze dwa fragmenty – między Łowiczem a granicą województwa oraz między Grodziskiem a Konotopą – zostaną oddane do ruchu już pod koniec 2027 roku (po zaledwie 13 miesiącach prac). Odcinek od granicy województwa do Grodziska zaplanowano na początek 2028 roku, natomiast fragment Łódź Północ – Łowicz na kwiecień 2028 roku.
Drakońskie 70 km/h i rekordowe kamery. Dwa gigantyczne odcinkowe pomiary prędkości
Aby nie zablokować tranzytu, drogowcy wdrożą system prac naprzemiennych – roboty będą prowadzone sekcjami. W pierwszym etapie wykonawcy zamkną pasy szybkie (wewnętrzne) oraz pas rozdziału w obu kierunkach, by dobudować jezdnię pośrodku. W kolejnych etapach cały ruch zostanie przerzucony najpierw na jezdnię północną, a potem na południową. Przez cały czas trwania budowy zachowane zostaną po dwa pasy ruchu w każdą stronę (z czego jeden węższy), a zjazdy na węzłach i Miejsca Obsługi Podróżnych (MOP) pozostaną czynne.
Prawdziwym szokiem dla zmotoryzowanych będą jednak nowe rygory prędkości. Na całym 92-kilometrowym placu budowy wprowadzono sztywne ograniczenie do 70 km/h. Nad jego przestrzeganiem czuwać będą dwa bezprecedensowe systemy kamer:
- Odcinkowy pomiar prędkości na długości 30 km – od okolic węzła Łódź Północ do węzła Skierniewice,
- Odcinkowy pomiar prędkości na długości aż 48 km – od węzła Skierniewice do węzła Pruszków.
Oznacza to, iż niemal 80 kilometrów autostrady znajdzie się pod stałym, automatycznym nadzorem Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD). Kamery będą rejestrować prędkość również na tych sekcjach, gdzie w danym momencie nie będą stały maszyny budowlane.
Wlot do stolicy sparaliżowany: Śródmieście, Wola i Mokotów odczują zatory
Rozpoczęcie robót na A2 oznacza gigantyczne tąpnięcie komunikacyjne dla aglomeracji warszawskiej. Według Generalnego Pomiaru Ruchu trasą między Łodzią a stolicą porusza się codziennie od 50 do niemal 100 tysięcy pojazdów na dobę, a potok ten stale rośnie w związku z planowaną budową Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK).
Zwężenia przed węzłem Konotopa wywołają efekt domina na stołecznych trasach wylotowych (S8 i S2). Skutki zatorów błyskawicznie odczują tysiące pracowników dojeżdżających codziennie z zachodniego Mazowsza i Łodzi do biurowych zagłębi na Woli oraz na Mokotowie. Wolskie rondo Daszyńskiego oraz mokotowski Służewiec Przemysłowy staną w obliczu opóźnień dostaw i dojazdów pracowniczych. Z kolei w stołecznym Śródmieściu zatory na wlotach od strony Alej Jerozolimskich i Trasy Toruńskiej przełożą się na paraliż ścisłego centrum. Władze dzielnic Wola, Mokotów oraz Śródmieście już teraz apelują do kierowców o przesiadkę na kolej dalekobieżną i podmiejską na czas trwania modernizacji A2.
Kluczowe fakty o rozbudowie autostrady A2 (Łódź – Warszawa)
Zobacz zestawienie najważniejszych informacji o zbliżającej się modernizacji trasy:
- Start prac już 4 listopada 2026 r. – wprowadzenie tymczasowej organizacji ruchu na 92 km.
- Trzy i cztery pasy – 3 pasy od Strykowa do Grodziska, 4 pasy od Pruszkowa do Konotopy.
- Pierwsze odcinki pod koniec 2027 r. – oddanie fragmentów Grodzisk–Konotopa i Łowicz–woj. łódzkie.
- Ograniczenie do 70 km/h – drastyczne obniżenie limitu na całym odcinku inwestycji.
- Rekordowy OPP (78 km pod okiem kamer) – odcinkowe pomiary na dystansach 30 km i 48 km.
- Utrzymanie 2 pasów – ruch zachowany w obu kierunkach z betonowymi barierami separacyjnymi.
- Paraliż wlotów do Warszawy – zatory uderzą w dojazdy do Woli, Mokotowa i Śródmieścia.
Źródło: PAP

2 godzin temu
















