Maciej Gładysz zdobył punkty w sobotnim sprincie FIA Formuły 3 w Monako — w swoim pierwszym starcie na słynnym ulicznym torze. Niedzielny wyścig nie ułożył się jednak po myśli jedynego Polaka w stawce.
Kierowca ART Grand Prix i ORLEN Teamu zakwalifikował się na liczącym 3,3 km torze na 13. pozycji. W sobotę awansował na ósme miejsce po pełnym emocji sprincie, co dało mu piątą lokatę w klasyfikacji sezonu.
W niedzielę 18-letni tarnowianin walczył o czołową dziesiątkę, ale po kontakcie z rywalem musiał zjechać po nowe przednie skrzydło. Mimo uszkodzonego zawieszenia i wygiętej kierownicy dojechał do mety — po raz pierwszy w okresie poza pierwszą dziesiątką, na 24. pozycji.
„Mój pierwszy weekend w Monako zapamiętam na długo. Mieliśmy tempo, by walczyć w czołówce, i w sobotę udało się wywalczyć punkty. Niedziela nie poszła zgodnie z planem, ale wróciłem na tor i nie zamierzałem się poddawać — chciałem zebrać jak najwięcej doświadczenia” — mówi Gładysz, który po dwóch rundach zajmuje ósme miejsce w klasyfikacji generalnej.
Już w najbliższy weekend Polak wystartuje w trzeciej rundzie sezonu w Barcelonie. Wyścigi zaplanowano na sobotę (10:05) i niedzielę (8:40).
Monaco Grand Prix at Circuit de Monaco. Maciej GLADYSZ #11 ART GP F3. © 2026 Dutch Photo Agency



![Tribbs rozgrzał stadion w Przasnyszu. Tłumy bawiły się pod sceną [FOTO]](https://infoprzasnysz.b-cdn.net/wp-content/uploads/2026/06/dni-przasnysza-2026-y-30-of-63--scaled.webp)








