Na początek muszę złożyć szczere gratulacje organizatorom z Cultura, zwłaszcza Luisie La Fornara, którzy po raz kolejny zapewnili mieszkańcom Geelong spektakularne wydarzenie. Parada z roku na rok staje się coraz barwniejsza, bardziej dynamiczna i kreatywna, dając uczestnikom wspaniałą okazję do dzielenia się z innymi swoim bogatym dziedzictwem, tradycjami i kulturą.
Polska grupa na paradzie
Po obejrzeniu i zachwyceniu się barwną paradą przedstawicieli naszej różnorodnej społeczności wielokulturowej, wybrałem się na spacer wzdłuż Pakington Street w West Geelong, gdzie w powietrzu unosiły się kuszące aromaty tradycyjnych potraw przygotowanych dla tysięcy uczestników. Tłumy odwiedzających kosztowały dań z różnych stron świata, co dodatkowo wzbogaciło i tak już wyjątkowy dzień.
Od lewej: Krystyna Stawicka, Maria Filipowicz, Henryk Szkuta, Gienia Kamińska (ze społeczności ukraińskiej), Krystyna Matczak
Kolejka do polskiego stoiska
Kolejka do polskiego stoiska cd.Te obrazy i doświadczenia uświadomiły mi, jak wielkie mamy szczęście, iż żyjemy w tym wspaniałym kraju i w takim mieście jak Geelong, gdzie ludzie różnych kultur, wyznań i środowisk społecznych mogą wspólnie spędzać czas w harmonii i przyjaźni. Miło było również zobaczyć funkcjonariuszy naszej lokalnej policji, którzy z zaangażowaniem i życzliwością wykonywali swoje obowiązki, rozmawiając ze sprzedawcami i uczestnikami festiwalu i – o ile mi wiadomo – nie musieli interweniować w żadnych poważnych incydentach.
Politycy często mówią o australijskich wartościach, a jednak rzadko definiują, co rozumieją pod tym pojęciem. To, co widziałem w sobotę na Pako Feście, to były autentyczne wartości ludzkie: przyjaźni, wzajemnego szacunku i akceptacji różnorodności — cechy, które nie są unikalne w jednej kultury, ale we WSZYSTKICH kultur. Kontynuujmy zatem skupianie się na tym, co nas łączy w tym wspaniałym kraju i odrzucajmy głosy, które próbują nas dzielić!
Dla członków Związku Polaków w Geelong, którzy nie mogli uczestniczyć w tym wielkim, corocznym święcie wielokulturowości w Geelong, Mark Anderson i ja przygotowaliśmy fotorelację. Mam nadzieję, iż nasze zdjęcia oddają ducha i przesłanie tegorocznego Festiwalu Pako Festa.
Na zakończenie, pragnę serdecznie podziękować kilku członkom Związku Polaków w Geelong, w szczególności Krystynie i Romanowi Matczak oraz Marysi Filipowicz, którzy wszyscy nie tylko poświęcili swój czas i energię w dniu festiwalu, ale także w tygodniach poprzedzających to wydarzenie, przygotowując 2000 pierogów do sprzedaży na naszym polskim stoisku. Wasze zaangażowanie, kooperacja i wysiłek są niezwykle cenne i doskonale odzwierciedlają ducha tego festiwalu.
Henryk Szkuta
Prezes Związku Polaków w Geelong
Migawki z parady:
Watharong Aboriginal Community
Pakistańczycy
Słoweńcy
Węgrzy
Carabbean Association
Niemcy
Macedończycy
Hiszpanie
Ukraińcy
Chińczycy
Geelong RSL Pipe & Drum Band
HindusiZdjecie tytułowe:
uczestnicy polskiej grupy na paradzie Pako Festy, 28 lutego 2026, Geelong
Zdjęcia: archiwum Związku Polaków w Geelong















