Falubaz Zielona Góra wygrał w piątkowy wieczór z ROW-em Rybnik 58-32 i zakończył sezon w PGE Ekstralidze na 5 miejscu.
Dziś w zespole z Zielonej Góry – w przeciwieństwie do I meczu z ROW-em przed tygodniem – większość zawodników jechała świetnie.
Prym wiedli: bezbłędny Pawlicki oraz Madsen i Ratajczak, znakomicie po kontuzji dwa biegi pojechał też Hurysz, walczył o punkty Knudsen, a niestety znów słaby występ zanotował Hampel.
Trener Falubazu Piotr Protasiewicz mówił po spotkaniu o meczu, sezonie i o swoje przyszłości w klubie, która nie jest jednoznaczna mimo, iż ma istotną umowę:
Jarosław Hampel przyznawał, iż mecz i sezon miał słabe – o swojej przyszłości nie chciał się wypowiadać:
Jeśli chodzi o rywali to Piotr Żyto krótko stwierdził, iż cały jego zespół pojechał źle choć miał nadzieję na choćby remis:
I jeszcze Gleb Czugunow z zespołu z Rybnika: