„Elek” – Serce, które biło dla hokeja

podhaleregion.pl 2 dni temu

W ramach wspólnej inicjatywy Stowarzyszenia Dalejpodhale.pl oraz społeczności Kibiców Podhala przypominamy sylwetki ludzi, którzy tworzyli historię nowotarskiego i polskiego hokeja. Tym razem wspominamy postać absolutnie wyjątkową – jednego z najwybitniejszych zawodników w dziejach „Szarotek” oraz całego polskiego hokeja. Bohaterem kolejnej karty naszego kalendarium jest Tadeusz Kilanowicz, pseudonim „Elek”.

Tadeusz Kilanowicz urodził się 8 czerwca 1940 roku w Nowym Targu. Już jako 14-latek wyróżniał się ogromnym talentem, imponując nie tylko rówieśnikom, ale również starszym zawodnikom. Bardzo gwałtownie zwrócił na siebie uwagę trenerów i działaczy, stając się jednym ze współtwórców pierwszego mistrzostwa Polski juniorów dla Nowego Targu w 1959 roku.

Naturalną konsekwencją jego rozwoju było miejsce w seniorskiej drużynie Podhala, z którą związał całą swoją zawodniczą karierę. Na lodzie zachwycał nie tylko skutecznością, ale również kulturą gry. Był zawodnikiem niezwykle inteligentnym, pełnym sportowej elegancji i szacunku dla rywala. Nie szukał brutalnych rozwiązań, choć nigdy nie brakowało mu waleczności i charakteru.

Za swoją postawę został choćby wyróżniony przez sędziów tytułem „Dżentelmena tafli”. Kibice uwielbiali go za efektowną grę, a koledzy z drużyny cenili za skromność, poczucie humoru i koleżeńskość.

O jego determinacji najlepiej świadczy fakt, iż lekarze odradzali mu uprawianie sportu z powodu wrodzonej wady serca. Kilanowicz nie wyobrażał sobie jednak życia bez hokeja i przez lata występował na własną odpowiedzialność.

„Możliwe, iż ‘Elkowe’ serce miało jakąś konstrukcyjną wadę, ale jakie to było serce” – pisano o nim w sportowej prasie.

Na lodzie wyróżniał się szybkością, precyzją i nieprzeciętną intuicją. Słynął z niezwykle skutecznych strzałów z nadgarstka. Sam uważał, iż gole zdobywane po strzałach z tzw. „klepki” są zbyt łatwe do obrony. Potrafił zaskakiwać bramkarzy sprytem i nieszablonowymi rozwiązaniami, dzięki czemu przez lata należał do najgroźniejszych napastników w Polsce.

Wraz z Podhalem zdobył dwa tytuły mistrza Polski – w 1966 i 1969 roku. Niestety właśnie po tym drugim sukcesie jego kariera dobiegła końca. Podczas treningu doznał przecięcia mięśnia trójgłowego, co zmusiło go do definitywnego zakończenia gry.

W polskiej lidze hokejowej rozegrał 12 sezonów. Wystąpił w 318 meczach i zdobył aż 193 bramki. Na zawsze zapisał się również w historii Podhala jako autor tysięcznej ligowej bramki dla nowotarskiego klubu. Jubileuszowego gola zdobył 7 listopada 1965 roku w meczu przeciwko ŁKS.

W reprezentacji Polski wystąpił 76 razy. Szczególnie ceniono go za grę w osłabieniu, kiedy potrafił swoją inteligencją i doświadczeniem neutralizować ataki rywali. Występował między innymi u boku Andrzeja Szala, Andrzeja Żurawskiego i Jozefa Stefaniaka.

Brał udział w sześciu turniejach mistrzostw świata – w latach 1961, 1963, 1965, 1966, 1967 i 1969. Reprezentował również Polskę podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Innsbrucku w 1964 roku.

Zmarł przedwcześnie 4 lipca 1979 roku, mając zaledwie 39 lat. Został pochowany na cmentarzu w rodzinnym Nowym Targu. Do dziś pozostaje symbolem sportowej klasy, skromności i oddania barwom Podhala.

Chcesz poznać legendy nowotarskiego hokeja? Odwiedź naszą stronę www.dalejpodhale.pl, gdzie znajdziesz kalendarium wyjątkowych postaci.

Idź do oryginalnego materiału