Defibrylatory w Hańsku i Dubecznie „wyszły” zza zamkniętych drzwi

7 godzin temu
W Hańsku urządzenie zostało przeniesione do specjalnej, zewnętrznej szafki zamontowanej na ścianie budynku Gminnego Ośrodka Kultury, a konkretniej od strony ulicy Osiedlowej. Dzięki temu w sytuacji nagłego zatrzymania krążenia, kiedy o życiu decydują minuty, nikt nie odbije się od zamkniętych drzwi. Sprzęt jest widoczny i gotowy do użycia przez świadków zdarzenia.To jednak nie koniec dobrych wiadomości. Identyczne rozwiązanie zostało wdrożone w kolejnej miejscowości. W podobny sposób defibrylator został umieszczony na elewacji Domu Kultury w Dubecznie.– Przeniesienie defibrylatorów na zewnątrz budynków to coraz popularniejsza praktyka, która realnie zwiększa szanse na przeżycie w nagłych wypadkach. Mieszkańcy gminy Hańsk mogą już czuć się bezpieczniej – komentuje wójt Alan Struski.Czytaj także:
Idź do oryginalnego materiału