Czy wciąż legendarni?

1 tydzień temu
Zdjęcie: Zdjęcie czworga muzyków zrobione od dołu. Nad ich głowami żółty, podzielony na kwadraty sufit. / Pięcioro muzyków w parku, dookoła zieleń. / Pięciu mężczyzn i jedna kobieta na zdjęciu grupowym.


Welshly Arms zdecydowanie należą do tych zespołów, których brzmienie rozpoznaje się po kilku sekundach. Ciężki, blues-rockowy riff, miarowe klaśnięcia, marszowy puls i gospelowy chór - to wystarczyło, by w ich wielkim przeboju "Legendary" zasłuchał się dosłownie cały świat. W tej formule tkwi zarówno źródło międzynarodowego sukcesu grupy z Cleveland, jak i jej najważniejsze artystyczne wyzwanie: każda kolejna kompozycja musi mierzyć się z refrenem, który bardzo gwałtownie stał się większy od zespołu. Czy po ponad dekadzie załoga Sama Getza to tylko one-hit wonder? Sprawdźmy sami podczas jej nadchodzącego koncertu w Tamie.
Idź do oryginalnego materiału