Czy musisz płacić za mieszkanie, w którym nie mieszkasz, a jesteś zameldowany?

2 godzin temu

Myślisz, iż skoro wyprowadziłaś się z domu rodzinnego pięć lat temu i wynajmujesz kawalerkę w innym mieście, to długi Twoich rodziców Cię nie dotyczą? To jedno z najgroźniejszych złudzeń prawnych, które każdego roku wpędza tysiące młodych Polaków w spiralę zadłużenia. Fakt, iż fizycznie nie przebywasz w lokalu, dla wierzyciela (spółdzielni lub gminy) na początku nie ma żadnego znaczenia. jeżeli wciąż jesteś tam zameldowana, system traktuje Cię jako solidarnie odpowiedzialną za czynsz. A komornik zapuka do tego, kto ma pieniądze – czyli do Ciebie.

Fot. Warszawa w Pigułce

Meldunek to nie tylko pieczątka. To domniemanie, które kosztuje fortunę

W polskim systemie prawnym wciąż pokutuje mit, iż zameldowanie to tylko czynność administracyjna, która „do niczego nie zobowiązuje”. Owszem, sam meldunek nie tworzy prawa do lokalu, ale tworzy potężne domniemanie faktycznego zamieszkiwania. Dla administracji budynku, wspólnoty mieszkaniowej czy spółdzielni, lista osób zameldowanych jest tożsama z listą osób mieszkających.

Kiedy powstaje dług (bo np. mama przestała płacić czynsz), wierzyciel nie bawi się w detektywa. Nie sprawdza, czy Twoja szczoteczka do zębów wciąż stoi w łazience. Pobiera z urzędu gminy zaświadczenie o osobach zameldowanych i pozywa wszystkich dorosłych, którzy figurują w rejestrze. W ten sposób, zupełnie nieświadomie, stajesz się współdłużnikiem.

Odpowiedzialność solidarna – co to znaczy w praktyce?

Kluczowym przepisem, który jest źródłem Twoich problemów, jest art. 6881 Kodeksu cywilnego. Mówi on wprost: za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie.

„Solidarnie” to słowo-klucz. W języku prawniczym nie oznacza ono, iż dług dzielony jest po równo (np. 50% mama, 50% Ty). Odpowiedzialność solidarna daje wierzycielowi prawo żądania spłaty całości długu od każdego z dłużników z osobna. Spółdzielnia wie, iż mama może nie mieć dochodów lub mieć niską emeryturę. Ty pracujesz, masz pensję, konto w banku. Jesteś więc „łatwiejszym celem”. Komornik nie będzie dzielił długu – zajmie Twoje wynagrodzenie do pełnej kwoty zaległości wraz z odsetkami i kosztami sądowymi.

Największe zagrożenie: Fikcja doręczenia

Dlaczego dowiadujesz się o długu dopiero, gdy znika połowa wypłaty? To efekt tzw. fikcji doręczenia. Mechanizm jest prosty i brutalny:

  1. Spółdzielnia wysyła wezwanie do zapłaty na adres zameldowania (czyli do mamy).
  2. Mama odbiera list i chowa go do szuflady, nie mówiąc Ci o problemach, albo w ogóle nie odbiera awizo.
  3. Spółdzielnia kieruje sprawę do sądu. Sąd wysyła nakaz zapłaty na ten sam adres (bo tam jesteś zameldowana).
  4. Po dwukrotnym awizowaniu przesyłkę uznaje się za doręczoną. Wyrok staje się prawomocny.
  5. Sprawa trafia do komornika. Ten, mając dostęp do systemu Ognivo, błyskawicznie znajduje Twojego pracodawcę i zajmuje pensję.

W ten sposób, nie mieszkając w lokalu od lat, dowiadujesz się o wyroku sądowym, od którego nie zdążyłaś się odwołać, bo korespondencja trafiała na adres, pod którym Cię nie ma.

Jak się bronić? „Nie mieszkam” to Twoja tarcza

Dobra wiadomość jest taka: przepis mówi o odpowiedzialności osób stale zamieszkujących, a nie zameldowanych. jeżeli faktycznie wyprowadziłaś się z domu, nie masz obowiązku płacić za mamę. Musisz to jednak udowodnić.

Jeśli komornik już działa, sytuacja jest trudna, ale nie beznadziejna. Musisz podjąć natychmiastowe kroki:
1. Złóż sprzeciw od nakazu zapłaty: jeżeli dowiedziałaś się o egzekucji, masz 7 dni na złożenie zażalenia na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności (argumentując, iż doręczenie było nieprawidłowe, bo mieszkasz pod innym adresem).
2. Udowodnij zmianę centrum życiowego: Przed sądem musisz wykazać, iż w okresie, za który powstał dług, Twoje centrum życiowe było gdzie indziej. Dowody to: umowa najmu innego mieszkania, rachunki za prąd/internet na Twoje nazwisko w innym mieście, zeznania PIT ze wskazanym innym adresem, zaświadczenie od pracodawcy, zeznania świadków (sąsiadów, znajomych).

Wymelduj się natychmiast! Nie potrzebujesz zgody mamy

Najważniejszym krokiem prewencyjnym, który musisz wykonać „na wczoraj”, jest wymeldowanie się z zadłużonego lokalu. Wiele osób myśli, iż aby to zrobić, potrzebują zgody głównego najemcy lub właściciela. To nieprawda.

Meldunek służy wyłącznie celom ewidencyjnym. jeżeli faktycznie opuściłaś lokal:
* Idź do urzędu gminy/miasta adekwatnego dla położenia mieszkania.
* Złóż wniosek o wymeldowanie w trybie decyzji administracyjnej.
* Urzędnik przeprowadzi wywiad środowiskowy (zapyta sąsiadów, czy tam mieszkasz), a po potwierdzeniu, iż Cię nie ma – wymelduje Cię „z urzędu”.

To zamknie drogę do naliczania nowych długów na Twoje konto. Pamiętaj jednak, iż wymeldowanie działa „na przyszłość”. Za okres, w którym byłaś zameldowana, a faktycznie nie mieszkałaś, będziesz musiała walczyć w sądzie, przedstawiając dowody na brak zamieszkiwania.


Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli jesteś zameldowana u rodziców, ale tam nie mieszkasz, a wiesz, iż mają problemy finansowe – działaj natychmiast. Po pierwsze: wymelduj się (możesz to zrobić choćby przez profil zaufany ePUAP, jeżeli masz tytuł prawny do innego lokalu, lub w trybie administracyjnym w urzędzie). Po drugie: poinformuj pisemnie spółdzielnię/wspólnotę o swoim aktualnym adresie korespondencyjnym i oświadcz, iż od dnia X nie zamieszkujesz w danym lokalu. To pismo będzie kluczowym dowodem w sądzie, jeżeli kiedykolwiek spróbują obciążyć Cię długami. Nie czekaj na pismo od komornika, bo wtedy koszty „odkręcania” sprawy będą znacznie wyższe.


Podstawa prawna

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1610):
Art. 6881 § 1: Za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie.
Art. 6881 § 2: Odpowiedzialność osób, o których mowa w § 1, ogranicza się do wysokości czynszu i innych opłat należnych za okres ich stałego zamieszkiwania.

2. Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1191):
Art. 35: Organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu (…) decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.

Idź do oryginalnego materiału